Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

LHS wygrała przetarg, ale \"Generałówki\" nie kupi. 150 tys. zł wadium zostaje dla miasta

Linia Hutnicza Szerokotorowa wprawdzie wygrała przetarg, ale zrezygnowała z zakupu \"Generałówki”, pięknej, staromiejskiej kamienicy. Obiekt nie zostanie sprzedany za 7,5 mln zł, jednak miasto i tak skorzysta. LHS musi zostawić 150 tys. zł wadium.
– Nasz zarząd zdecydował o zakupie nieruchomości, ale rada nadzorcza się na to nie zgodziła – mówi Justyna Lipowska, rzecznik LHS w Zamościu. – Wiąże się to z ruchami prywatyzacyjnymi i zmianą struktury właścicielskiej spółki. Nieruchomość, zarządzana przez zamojski Zakład Gospodarki Lokalowej, od lat jest w fatalnym stanie. Wymaga kompleksowego remontu. Jej fasada zaczyna się sypać przechodniom na głowę. Magistrat chciał remonty od siebie odsunąć. Najpierw planowano kamienicę zbyć w trybie przetargowym (zamierzała ją podobno kupić kuria biskupia), potem wystawiono ją w przetargu za 1,5 mln zł! Radni mieli wątpliwości, co do tej kwoty. Ireneusz Godzisz, wiceprzewodniczący zamojskiej Rady Miejskiej i szef klubu PO mówił wprost, że to za mało. – Cenę oszacowali rzeczoznawcy – uspokajał Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa. – Budynek jest w złym stanie technicznym. Aby go wyremontować, potrzeba na to wydać ok. 4 mln zł. Miasta po prostu nie stać na taki wydatek. Ogłoszono przetarg. Stanęło do niego kilku oferentów. LHS podbiła cenę aż do 7,5 mln zł. Kolejarze mogli liczyć na 50-procentową bonifikatę, bo obiekt jest zabytkowy. \"Generałówka” to unikatowa kamienica neorenesansowa, wzniesiona w stylu miejskiego pałacyku (w latach 1878-82) przez Mikołaja Kannabicha. Znajduje się na zamojskim Starym Mieście. Kolejowa spółka chciała w budynku założyć ośrodek konferencyjny z tzw. zapleczem gastronomicznym i gospodarczym. Nic z tego nie wyszło, bo spółka z zakupu się wycofała. Mimo tego UM zatrzyma wadium w wysokości 150 tys. zł. – Nie jest to przecież dla nas informacja dobra – podkreśla Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa. – Wolelibyśmy oczywiście kamienicę sprzedać. Wtedy można byłoby liczyć na remont tego zabytku. Teraz miasto będzie musiało ogłosić kolejny przetarg. – Nie wiemy jeszcze kiedy to się stanie. Prawdopodobnie w tym roku – tłumaczy rzecznik. – A pozyskane 150 tys. zł zostanie wciągnięte do budżetu miasta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama