Galeria ZPAP \"Pod podłogą\": jubileusz Tadeusza Kuduka
Tadeusz Kuduk, artysta z Lublina, znany wszakże daleko poza granicami kraju wśród koneserów sztuki i marszandów obchodzi jubileusz 50-lecia pracy twórczej. Z tej okazji w lubelskiej Galerii ZPAP \"Pod podłogą” (ul. Krakowskie Przedmieście 62) w piątek (8 października) o godz. 17.00 otwarta zostanie wystawa jego prac.
- 06.10.2010 15:20
Artysta z wykształcenia jest aktorem, absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Z wyboru, pasji i talentu wrażliwym, wzbudzającym zawsze emocje artystą-malarzem. Dla Kuduka niezmiennie najważniejszy był człowiek. Jego uczynił bohaterem swoich prac – człowieka roztropnego i pełnego rozterek, zagubionego i poszukującego, pełnego wiary i zwątpienia. Jednym słowem – człowieka prawdziwego.
Bo ten artysta potrafi dostrzec wszystkie najgłębsze przeżycia i zrozumieć, że wciąż szukamy odpowiedzi, że oczekujemy wsparcia, uginamy się pod ciężarem doznań przykrych czy wręcz tragicznych. Jesteśmy chwiejni, czasem słabi i powodują nami emocje. Tadeusz Kuduk wnikliwie obserwuje człowieka, który dla niego jest najważniejszy, którego potrafi dostrzec w anonimowym tłumie i nazwać na swoim obrazie.
Obrazy pokazane w \"Galerii pod podłogą” w ogromnej większości (trzydzieści tworzących cykl \"Pieśni”) powstały kilka lat temu (w 2003 roku), ale są tutaj też takie, które powstały dwa lata temu i najnowszy – \"Drzewo przenajszlachetniejsze – Psalm 96” z 2010 roku, namalowany kilka tygodni temu, jako niezwykle emocjonalny zapis emocji, które towarzyszyły Tadeuszowi Kudukowi na wiadomość o katastrofie smoleńskiej
W jego twórczości obecny jest zarówno nurt ekspresjonistyczny, \"ikonowy” oraz popularny kiedyś assemblages, który zdominował jego malarstwo w latach 1974-1989.
Malarstwo Kuduka to świat wyobraźni, ale ona żywi się przeżyciami każdego z nas. Jego obrazy to cisza i skupienie, chwila refleksji i zadumy nad światem i ludzką egzystencją, to myśl, że jesteśmy tutaj tylko przez chwilę.
Reklama
















Komentarze