Wstrząsy w kopalni Polkowice-Sieroszowice. Zginął górnik
W nocy w kopalni miedzi KGHM Polkowice-Sieroszowice doszło do poważnych wstrząsów. Jeden górnik zginął, dziewięciu zostało rannych.
- 07.10.2010 07:50
Do wstrząsów doszło przed godz. 3 w nocy. W dwie minuty po pierwszym silnym wstrząsie, nastąpił drugi, słabszy.
W wyniku wstrząsów zginął sztygar uwięziony pod ziemią. Z górnikiem nie było kontaktu. Ratownicy dotarli do ciała górnika po godz. 9.
Dziewięciu górników zostało rannych. Są już na powierzchni. Trzech górników jest poważnie rannych, pozostali mają lekkie obrażenia.
Reklama













Komentarze