Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sprawa lekarza oskarżonego o fałszowanie recept wraca do sądu

Sąd Rejonowy w Zamościu od początku będzie rozpoznawał sprawę radnego wojewódzkiego oskarżonego o fałszowanie recept i wyłudzenie ponad 1,6 tys. złotych refundacji z Narodowego Funduszu Zdrowia. Proces rusza jutro.
W styczniu Stanisław M. został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za sfałszowanie w latach 2002–2004 recept na lek Omnadren 250 i wyłudzanie ponad 1,6 tys. złotych refundacji z NFZ. Radny miał zapłacić dodatkowo 4,5 tys. zł grzywny i pokryć ponad 5 tys. złotych kosztów sądowych. Proces toczył się przez ponad cztery lata, bo oskarżony często nie pojawiał się w sądzie; nieobecności uzasadniał głównie złym stanem zdrowia. Radny naprawił szkodę, a wyrok został skutecznie zaskarżony. – Wszystkie wątpliwości sąd pierwszej instancji orzekał na moją niekorzyść i te poważne nieprawidłowości zostały wykazane w apelacji – powiedział Stanisław M. po ogłoszeniu wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu. Chodzi m.in. o zeznania pięciu świadków: dwie osoby nie były przesłuchane, trzy w postępowaniu karnym twierdziły, że oskarżony nie wypisywał im recept. Zdaniem sądu drugiej instancji, trzeba było ocenić te zeznania. Oskarżony podnosił, że wyrok sądu pierwszej instancji jest dla niego krzywdzący i ma podtekst polityczny. – Sprawa nie dotyczy leku, ale mojego mandatu, na który już ktoś czeka – twierdził M., który wnosił o uniewinnienie, umorzenie postępowania albo uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama