Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Czerniczyn: Nie chciał żyć, ale stracił tylko stopy. Śledztwo umorzone

Nikt nie namawiał 22-latka do popełnienia samobójstwa, a maszynista nie naruszył zasad bezpieczeństwa w ruchu. Do takich wniosków doszła prokuratura i umorzyła śledztwo w sprawie wypadku w pobliżu przejazdu kolejowego w podhrubieszowskim Czerniczynie.
Skład towarowy z 10 wagonami wyjechał 7 czerwca w nocy z Hrubieszowa do Zamościa. Do wypadku doszło po godz. 2. Maszynista zauważył z odległości ok. 100 m, że ktoś w kapturze na głowie klęczy na torach. Użyto sygnałów dźwiękowych, ale mężczyzna nie reagował. – Maszynista chciał zatrzymać skład, ale na tak niewielkiej odległości trudno skutecznie wyhamować – relacjonowała policja. Ale przynajmniej zamortyzowano uderzenie. Poszkodowany, którym okazał się 22-letni hrubieszowianin, został wciągnięty pod koła pociągu. Stracił obie stopy, ale przeżył. Karetka odwiozła go na oddział chirurgiczny szpitala w Hrubieszowie. Tam pobrano mu również krew do badań na zawartość alkoholu. Miał ponad 2 promile. Ustalono, że młodzieniec chciał popełnić samobójstwo. 42-letni maszynista był trzeźwy. Policja przebadała również drugiego maszynistę i dwóch manewrowych. Oni też byli trzeźwi.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama