Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Roztocze Szczebrzeszyn w finale Pucharu Polski

Roztocze Szczebrzeszyn awansowało do finału Pucharu Polski w okręgu zamojskim. Podopieczni trenera Marka Pogódzia pokonali w środę na wyjeździe Koronę Łaszczów 3:1
Ich kolejnym rywalem będzie trzecioligowa Tomasovia Tomaszów Lubelski. \"Niebiesko-biali” tydzień wcześniej zwyciężyli Kryształ Werbkowice 2:0. Mecz w Łaszczowie miał niespodziewany początek, bo jako pierwsi na listę strzelców wpisali się gospodarze, za sprawą Łukasza Kuźniarskiego. Goście szybko wyrównali jednak straty. Już po 180 sekundach na 1:1 trafił Marcin Pawluczuk. W drugiej połowie dominowała ekipa przyjezdnych, czego efektem były dwa kolejne gole. Najpierw Piotr Lipiec wyprowadził Roztocze na prowadzenie, a kropkę nad \"i” w końcówce postawił Maciej Rajtar. – Ponieważ graliśmy w środku tygodnia, to z kilku graczy nie mogłem skorzystać. Niektórzy mieli obowiązki w szkole, a inni w pracy. Boisko było też dosyć trudne i baliśmy się, aby nie nałapać kontuzji przed ligą. Mimo wszystko udało się wygrać dość pewnie, bo moim zdaniem w wielu fragmentach kontrolowaliśmy grę. Niepotrzebnie straciliśmy głupią bramkę, ale na szczęście szybko udało się doprowadzić do remisu i ostatecznie awansować do finału – mówi trener Pogódź. Korona Łaszczów – Roztocze Szczebrzeszyn 1:3 (1:1) Bramki: Kuźniarski (17) – Pawluczuk (20), P. Lipiec (59), Rajtar (84).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama