Palikot: To cyrk. Prezydent nie ma prawa za mnie przepraszać!
- Proszę aby w moim imieniu nie przepraszać. Szczególnie prezydent nie ma do tego prawa! - napisał na swoim blogu Janusz Palikot, odnosząc się do słów prezydenta Komorowskiego, który publicznie powiedział, że jest skłonny przeprosić za kontrowersyjne wypowiedzi polityków.
- 24.10.2010 14:34
Palikot gromi swoich niedawnych kolegów partyjnych z PO za to, że złożyli kwiaty pod biurem PiS w Łodzi, po tym, jak zamordowano tam polityka Prawa i Sprawiedliwości. Gest prezydenta Bronisława Komorowskiego i premiera Donlada Tuska według niego to cyrk.
\"Kicz w polskiej polityce bije rekordy obecności. Trzech najważniejszych polityków w państwie jedzie do Łodzi na skutek tego , że szalony człowiek , który chciał zabić kogoś ważnego, zabił pracowników biura PIS-u, bo nie mógł zabić nikogo ważniejszego!!!!!!! Ten cyrk, to świadectwo absolutnego fałszu w polityce, dzieje się ponieważ Jarosław Kaczyński od wielu miesięcy jest w depresji po śmierci brata!\" - napisał na blogu Palikot.
Poseł z Lublina dodaje, że polscy politycy są \"śmiesznym i infantylnym tworem\". Nie zostawia też suchej nitki na prezesie PiS Jarosławie Kaczyńskim. \"Zbijał kapitał polityczny na śmierci brata, teraz próbuje tego samego w związku z mordem w Łodzi. Dziś spotyka go za to nagroda w postaci festiwalu przepraszania.\" - pisze.
Na koniec wpisu żąda, by prezydent nie przepraszał w jego imieniu. \"Poza tym proszę aby w moim imieniu nie przepraszać. Szczególnie prezydent nie ma do tego prawa!\"
W ubiegłym tygodniu prezydent Bronisław Komorowski powiedział, że jest skłonny przeprosić za zachowanie polityków w ostatnich latach. - Ja bardzo serdecznie przepraszam. Jestem skłonny przeprosić za Palikota, za Macierewicza, za Kurskiego, za Niesiołowskiego. No i zobaczymy, co z tego wyniknie - mówił w TVN24 prezydent Polski.
Reklama













Komentarze