Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Policyjny pościg chciał zgubić w lesie

Olszewnica w pow. radzyńskim. Kierowca miał aż 2,6 promila alkoholu w organizmie. Uciekał przed policją przez las i bez włączonych świateł. Zatrzymał się na drzewie.
Do zdarzenia doszło w Olszewnicy w pow. radzyńskim. W poniedziałek około godz. 22.25 policjanci z wydziału prewencji zauważyli forda jadącego bez włączonych świateł mijania. Ruszyli za nim, dając sygnały do zatrzymania się. Kierowca forda jednak nie posłuchał, nawet przyspieszył i zaczął uciekać w kierunku lasu. W trakcie ucieczki uderzył w drzewo. W za kierownicą rozbitego samochodu siedział zakrwawiony 23-letni mężczyzna z wybitym zębem. 40-letni mieszkaniec gm. Kąkolewnica jechał jako pasażer. Badanie wykazało, że kierujący miał 2,6 promila alkoholu w organizmie. - 23-latek oświadczył, iż nie zatrzymał się do kontroli, gdyż nie chciał mieć kłopotów, a uciekał przez las, bo chciał zgubić patrol. Ponadto policjanci ustalili, że mężczyzna posiada aktualny sądowy zakaz kierowania pojazdami – informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji. Mieszkaniec gm. Kąkolewnica odpowie za niestosowanie się do wyroku sądowego, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Grozi za to kara do trzech lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama