Żaglowiec \"Fryderyk Chopin” holowany do Wielkiej Brytanii. Nie ma rannych
Uszkodzony żaglowiec ”Fryderyk Chopin” jest w tej chwili holowany przez statek rybacki w stronę brytyjskiego wybrzeża. Nikt nie został ranny – informuje portal fryderykchopin.pl
- 30.10.2010 09:59
Na pokładzie żaglowca jest kapitan z Lublina i uczeń z Międzyrzeca Podlaskiego. Kpt. Ziemowit Barański prowadził na żaglowcu kolejną edycję słynnej \"Szkoły pod Żaglami”. Z nastolatkami z całej Polski 1 października wypłynął w 4-miesięczny rejs na Karaiby.
\"Fryderyk Chopin” został uszkodzony w wyniku sztormu ok. 160 km od Wysp Brytyjskich i dryfował na południowy-zachód od Isles of Scilly. Sztorm złamał oba maszty żaglowca.
Aktualnie żaglowiec jest holowany przez statek rybacki w stronę brytyjskiego wybrzeża. Obie jednostki płyną na spotkanie z holownikiem, który - jeśli warunki pogodowe będą sprzyjać - przejmie zadanie odholowania statku do portu.
\"Fryderyk Chopin” zostanie odholowany do któregoś z portów w Kornwalii lub w Devon.
Do tej pory nikt z nich nie został ranny bądź wymagałby pomocy medycznej – podkreśla portal fryderykchopin.pl. 47-osobowa załoga statku, z czego 36 osób to nastolatki, jest bezpieczna i zdrowa.
Reklama













Komentarze