Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Lądowisko w Białej Podlaskiej będzie. Ale trochę później

Nie spełniły się optymistyczne zapowiedzi Cargo Hub Warszawa-Biała. Spółka zapowiadała, że jesienią festynem lotniczym zainauguruje działalność nowe lądowisko.
W czerwcu tego roku weszły w życie nowe przepisy dotyczące planów ratowniczych i instrukcji operacyjnych dla lądowisk. To według Sławomira Orłowskiego, dyrektora Biała Airport, główny powód opóźnień w realizacji bialskiej inwestycji. – Część z przygotowanej przez nas dokumentacji lądowiska dla samolotów sportowych musi teraz zostać zaktualizowana. Konieczne jest też przygotowanie punktów poboru wody i zabezpieczenia terenu w środki gaśnicze – tłumaczy Orłowski. Gotowe są też już pomiary geodezyjne i geologiczne. Do pracy przystąpili też projektanci. Wytyczają dodatkowe drogi kołowania i planują modernizację wieży kontroli lotów. Wniosek o uruchomienie lądowiska spółka Cargo Hub ma przedłożyć władzom miasta wiosną. – Do końca roku powinniśmy wyłonić partnera, który współfinansuje budowę lotniska. Mamy kilka propozycji inwestorów krajowych i zagranicznych. Wybierzemy najkorzystniejszą – mówi dyrektor Orłowski. – Wiosną to miejsce zamieni w wielki plac budowy – zapowiada. Ostrych słów szefostwu lotniska nie szczędzi Marian Burda. Przewodniczący Rady Miasta krytykuje decyzję prezydenta o zawieszeniu płacenia podatków przez Cargo Hub. – Uważam, że z tego podatku finansowane powinny być inwestycje okołolotniskowe. Jeśli padnie kolejna spółka lotniskowa, to nasze pieniądze przepadną. Tak jak w przypadku bankructwa tureckiego inwestora Vahapa Toya – mówi Burda. – W Chełmie udało się zbudować lądowisko w ciągu 2–3 miesięcy. A u nas, jak go nie było, tak nie ma. To skandal – dodaje poseł PiS Adam Abramowicz. – To bardzo ryzykowna inwestycja. Tworzenie portów lotniczych jest bardzo trudne. Gdybym nie zawiesił inwestorowi podatków, to w przypadku niepowodzenia, zarzucano by mi, że zablokowałem miastu szansę na rozwój – tłumaczy Andrzej Czapski, Prezydent Białej Podlaskiej. Orłowski nie chce polemizować z krytyką. – Nie wdaję się w pyskówki. Psy szczekają, a karawana idzie dalej – kwituje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama