Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

UDS Dance Studio w \"Mam talent\": Tancerze z Lublina będą walczyć o finał

Za pierwszym razem zrobili świetne wrażenie. W sobotę po raz kolejny będą musieli zaczarować jurorów i widzów programu \"Mam Talent”. – Zatańczymy jeszcze bardziej dynamicznie i efektownie – zapowiadają lubelscy tancerze.
– Jedziemy do Warszawy w ogromnym stresie, najbardziej obawiamy się Kuby Wojewódzkiego – mówi Anna Łukasiak, założycielka szkoły UDS Dance Studio. Już wczoraj tancerze z Lublina zjawili się w gmachu telewizji TVN, by pod okiem producenta programu doszlifować swój występ. Zespół oczarował jurorów programu \"Mam Talent” w lipcu podczas castingów w Warszawie. TVN wyemitował ten występ na początku września. Każdy z jurorów nie szczędził pochwał. – Jesteście największym wydarzeniem tego programu, od kiedy zaproszono mnie do jury – na gorąco komentował Kuba Wojewódzki. Teraz UDS po raz pierwszy zaprezentuje się na żywo w popularnym show. – Nowy układ, który zatańczymy w sobotę przygotowywaliśmy od początku września – mówi Paulina Zarębska, jedna z tancerek. Do niedawna grupa spotykała się na treningach dwa razy w tygodniu. – W ciągu ostatnich siedmiu dni widzieliśmy się codziennie, zajęcia trwały po 6 godzin – zaznacza A. Łukasiak. Podpatrzyliśmy zespół na jednym z treningów. Układ, jaki jutro wieczorem będzie można obejrzeć w TVN jest równie dynamiczny, jak ten, który otworzył im drogę do telewizyjnego show. – Można powiedzieć, że jest trochę ostrzejszy niż poprzedni – dodaje szefowa szkoły. Tancerze mają nowe kostiumy, które – jak zaznacza Anna Łukasiak – zrobią wrażenie zarówno na widzach, jak i jurorach. Czy są pewni swojej wygranej? Tu nie pada jednoznaczna odpowiedź. – Nie wiemy, czego się spodziewać. Występujemy w programie z bardzo silną konkurencją. Obok nas będzie prezentował się mały tancerz Jędruś i chłopak, który śpiewa reggae. Obaj wypadli świetnie – ocenia Anna Łukasiak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama