Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Cerkiew w Terespolu miejscem kultu. Już pięć ikon wydziela mirro

Wonny olej wydziela już pięć ikon w cerkwi i na terenie prawosławnej parafii. Cerkiew nie chce wprost mówić o cudzie, ale do Terespola pielgrzymują tłumy wiernych z całej Polski.
Andrzej Boublej, rzecznik prasowy prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej, potwierdza, że od 28 września do dziś na terenie parafii jak też w samej cerkwi w sumie miało miejsce pięć objawień. – Wonny olej wydzielały trzy ikony Bogurodzicy oraz dwie przedstawiające świętych (w tym jedna dotyczy grupki świętych związanych z miejscowymi ziemiami). Olej pojawia się przez 2–4 dni. Trzy z pięciu ikon są na stałe w cerkwi. Dwie zaś pozostają u parafian. Jedna z tych ikon zostanie przekazana odrodzonemu prawosławnemu monasterowi w Turkowicach koło Hrubieszowa – informuje rzecznik. I dodaje: W prawosławiu nie mówimy, że ikona \"płacze”, lecz że wydziela święty olej. Jest to nazywane mirotoczenije. Stanowi znak obecności Bożej – wyjaśnia. Do Terespola przybywają tysiące pielgrzymów prawosławnych i katolików z całego kraju. W niedzielę specjalne modlitwy przed ikoną Matki Bożej zaczynają się o godz. 17. Proboszcz ostatnio wprowadził we wtorki i czwartki o godz. 10 i 17 nabożeństwa na wzór mnichów na św. Górze Atos. Pan Jerzy z Białej Podlaskiej też tam pielgrzymował: - Kiedy byłem tam w poniedziałek, zastałem wielki tłum. Panował niezwykły nastrój. Kupiłem ikonkę, którą duchowny przy ikonie Matki Bożej pędzelkiem namaścił wonnym olejem, wydobywającym się z obrazu. Słyszałem, że niedawno było tu małżeństwo katolików z Białegostoku, które doświadczyło cudownego działania modlitwy w tej cerkwi. Kobieta na wózku po powrocie do domu wstała z niego, a jej mąż chwalił się, że ustąpiły mu przewlekłe kłopoty związane z układem pokarmowym – opowiada pan Jerzy. Terespolski lek. med. Cezary Düm przyznaje, że intensywne przeżycie misterium nabożeństwamoże pozytywnie wpłynąć na chorych. – We wtorek przyszła do mnie przewlekle chora kobieta, która od dawna się leczy. Pochwaliła się, że po nabożeństwie w cerkwi trochę lepiej się czuje – wspomina doktor. Andrzej Boublej przyznaje, że sam był zdumiony, kiedy w niedzielę wieczorem ujrzał, że z ikony przedstawiającej jednego ze świętych wydobywa się obficie olejek. – Czuje się wtedy bojaźń, obecność Bożą. Jest tam sakrum. Trzeba zatem zachować niezwykłą pokorę. Dlatego, w celu uniknięcia sensacji, ostatnio wprowadziliśmy zakazy robienia zdjęć i filmowania – wyjaśnia rzecznik. Dodaje, że niedawno arcybiskup Abel wyraził zgodę, aby 22 listopada terespolska parafia uroczyście świętowała święto ikony Bogurodzicy Szybko Spełniającej Prośby.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama