Marek Sadowski został nowym szkoleniowcem lubelskiej Wieniawy. Były trener POM Iskry Piotrowice zastąpił na tym stanowisku Jerzego Wyroślaka, który w niedzielę podał się do dymisji.
MICHAL BECZEK
03.12.2010 17:24
51-letni szkoleniowiec w przeszłości prowadził m.in. Motor Lublin, Polonię Przemyśl, Ładę Biłgoraj oraz Legion Tomaszowice. W tym ostatnim klubie współpracował z Krzysztofem Gilem, który aktualnie jest prezesem Wieniawy.
– Potrzebny był ktoś ze świeżym spojrzeniem na drużynę. Tym bardziej, że w przyszłym sezonie chcemy powalczyć o trzecią ligę. Znam trenera Sadowskiego osobiście i jestem przekonany, że poradzi sobie z tym zadaniem – twierdzi Gil.
– Nie będzie jednak żadnej rewolucji kadrowej. Chcę postawić na tych zawodników, którzy są już w klubie. Jeżeli ktoś do nas dojdzie, to maksymalnie jeden, dwóch zawodników. Jednak tylko pod warunkiem, że okazaliby się prawdziwymi wzmocnieniami zespołu – zapewnia Sadowski.
Odejście Wyroślaka nie zaskoczyło prezesa Wieniawy. – Planowaliśmy z zarządem spotkanie, na które chcieliśmy zaprosić także szkoleniowca.
Zamierzaliśmy przeanalizować postawę zespołu. Możliwe, że podziękowalibyśmy mu za współpracę, bo niektórzy sponsorzy byli zdania, że nadszedł czas na zmianę na tym stanowisku. Jurek po prostu uprzedził trochę fakty – mówi Gil.
Wyroślak nie opuszcza jednak Wieniawy. Pozostanie wiceprezesem klubu oraz koordynatorem grup młodzieżowych.
– I bardzo się z tego powodu cieszę. Jurek to świetny szkoleniowiec. Nasz klub wiele mu zawdzięcza. Wierzę, że pod jego kierunkiem nasi juniorzy wyrosną na świetnych piłkarzy – dodaje prezes.
Komentarze