Mąż zaufania jednego z komitetów wyborczych skierował do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Białej Podlaskiej zawiadomienie, że w lokalu obwodowej komisji wyborczej w szkole w Turzych Rogach koło Łukowa wydawane były wyborcom nieostemplowane karty do głosowania.
(pim)
05.12.2010 18:16
- Kilka takich nieostemplowanych kart miało trafić w ręce wyborców. Jeśli jest to prawda, to zaistniało poważne uchybienie. Konsekwencje mogą być poważne, jeśli wpłynie to na wynik wyborów – zauważył Zenon Jędrysek, główny specjalista bialskiej delegatury KBW, do której wpłynęło zawiadomienie.
Wioletta Bielecka, wiceprzewodnicząca obwodowej komisji wyborczej w Turzych Rogach jednak twierdzi, iż nie słyszała o incydencie z nieostemplowanymi kartami.
- Nic mi nie wiadomo. Jestem na drugiej zmianie. Pierwszy raz słyszę o takim zarzucie – mówi i obiecuje zwrócić szczególną uwagę na karty przy liczeniu głosów.
Zbigniew Peryt, sołtys Turzych Rogów i Janusz Kurowski, prezes miejscowej OSP też zaprzeczają, aby podczas głosowania mieli spotkać wadliwe karty.
Komentarze