Wszystko wskazuje na to, że trener Podlasia Dariusz Banaszuk w rundzie wiosennej sezonu 2010/2011 nie będzie mógł liczyć na Damiana Guzka i Mateusza Woronieckiego. Obaj zakończyli studia w Białej Podlaskiej i najprawdopodobniej wrócą w rodzinne strony.
(lukisz)
10.12.2010 15:36
Guzek zaczynał swoją przygodę z piłką nożną w Pogoni Siedlce i właśnie w tym mieście dostał ostatnio pracę. Zagrał także w wygranym przez Pogoń 2:1 sparingu z GLKS Nadarzyn.
24-latek w rundzie jesiennej zaliczał się do wyróżniających graczy Podlasia, w trzynastu występach zdobył także dwie bramki.
– Nic nie jest jeszcze przesądzone, ale patrząc realnie raczej nie ma wielkich szans, żeby zatrzymać tych piłkarzy w klubie. Na pewno będzie to dla nas duża strata.
Damian spisywał się ostatnio bardzo dobrze, a Mateusz łatał nam sporo dziur, bo grał i na środku obrony i na boku defensywy. Czy szukamy już następców tych zawodników? Raczej nie będziemy sprowadzać nikogo z zewnątrz.
Myślę, że ponownie postawimy na naszą zdolną młodzież, której w Białej Podlaskiej nie brakuje. Mamy bardzo szeroką kadrę i jakoś sobie poradzimy – mówi trener Banaszuk.
Nie ma za to mowy o odejściu z Podlasia utalentowanego Arkadiusza Maksymiuka. 18-latek pokazał się z dobrej strony podczas testów w Lechu Poznań, ale nie zamierza opuszczać trzecioligowca przynajmniej do czasu zdania matury.
Komentarze