Podczas pierwszego dnia mistrzostw świata w pływaniu, które w środę rozpoczęły się w Dubaju Polacy nie zdobyli żadnego medalu. Nadzieje kibiców rozbudzili jednak Konrad Czerniak i Paweł Korzeniowski. Ten pierwszy w dobrym stylu awansował do finału na 100 m stylem motylkowym.
(lukisz)
16.12.2010 12:16
O podium zawodnik Wisły Puławy powalczy w czwartek wieczorem.
Czerniak był trzeci w eliminacjach z czasem 50,70 s. Na niedawnych mistrzostwach Polski w Szczecinie podopieczny trenera Bartosza Kizierowskiego uzyskał w tej samej konkurencji 51,22 s. W półfinale puławianin spóźnił nieco start, ale już na pierwszym nawrocie dogonił czołówkę. Ostatecznie 21-latek wygrał swój wyścig (50,77).
Dzięki świetnemu finiszowi Czerniak pokonał nawet 0,01 s Jewgienija Korotyshkina. Rosjanin był najlepszy w Europie w tej konkurencji w 2008, 2009 i 2010 roku, dodatkowo jest również aktualnym rekordzistą świata na 100 m motylkiem. Mimo wszystko zawodnik Wisły awansował do finału z czwartym czasem.
Lepsi od reprezentanta "biało-czerwonych” byli: Zawodnik z Wenezueli Albert Subirats (50,51), Japończyk Masayuki Kishida (50,58) i Brazylijczyk Kaio Almeida (50,62). W tej samej konkurencji swoich sił próbował Marcin Cieślak, ale był 23 i nie przebrnął przez eliminacje.
Powody do optymizmu przed swoim kolejnym startem ma także Korzeniowski. Zawodnik AZS AWF Warszawa pewnie awansował do finału wyścigu na 200 m stylem dowolnym, zajmując z czasem 1.43,05 szóstą lokatę.
A w nim wywalczył identyczną pozycję, chociaż odrobinę się poprawił – 1.42,73. Do najniższego stopnia podium Polakowi zabrakło nieco ponad 0,7 sekundy. Słabiej poszło pozostałym reprezentantom "biało-czerwonych”. Radosław Kawęcki rywalizował na 100 m stylem grzbietowym, ale był 18.
Do półfinału na 100 m stylem klasycznym nie udało się również awansować Sławomirowi Kuczko, który zajął dopiero 30 miejsce.
Oprócz Czerniaka z naszych zawodników w czwartek wystartuje także Łukasz Wójt, który powalczy o dobry wynik na 400 m stylem zmiennym.
Komentarze