Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Awaria prądu w regionie: Zawinił izolator

Do niedzielnej awarii sieci wysokiego napięcia, która doprowadziła do chwilowej przerwy w dostawie prądu w niemal całym województwie doprowadził izolator. Nie wiadomo jednak, dlaczego urządzenie źle zadziałało, to cały czas jest badane.
– Wiemy już, że izolator sieci, czyli urządzenie zabezpieczające przed wyładowaniami, nie zadziałało tak, jak powinno. Dlatego doszło do awarii – mówi Dorota Szkodziak z biura komunikacji PGE Dystrybucja SA oddział w Lublinie. – Obecnie badamy, dlaczego sprzęt nie zadziałał odpowiednio. Dopiero po dokładnej analizie będzie można stwierdzić, jaka jest przyczyna usterki – dodaje. W niedzielę o 22.08 doszło do awarii sieci wysokiego napięcia w stacji przekaźnikowej przy ul. Abramowickiej w Lublinie. Z tego powodu na jedną sekundę wyłączył się prąd niemal w całym województwie. Awarii towarzyszyły dwa wybuchy i błysk światła. Według świadków, było głośno, jakby uderzyła bomba, a jasno jak w dzień. PGE zapowiada, że jeśli z tego powodu komuś zepsuł się sprzęt elektroniczny, to ma prawo starać się o odszkodowanie. Wniosek trzeba złożyć w oddziale PGE, z którego otrzymujemy rachunek za prąd. – Do tej pory nikt nie zgłosił się do nas z taką sprawą – zaznacza Dorota Szkodziak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama