Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rafał Niżnik bliski odejścia z Górnika Łęczna

W środę w zajęciach Górnika uczestniczyło trzech nowych zawodników – Damian Kwiatkowski, Daniel Małkowski i Daniel Pyrka. Zabrakło natomiast Grzegorza Szymanka i Mateusza Pielacha.
W czwartek z łęczyńskim klubem może również pożegnać się doświadczony Rafał Niżnik. Grzegorz Szymanek otrzymał zaproszenie na testy z Floty Świnoujście i wczoraj trenował już z zespołem Petra Nemeca. – Pojechałem, żeby walczyć o kontrakt i szansę gry – mówi wychowanek \"zielono-czarnych”. – Z Flotą będę trenowałem do soboty, wtedy też mamy zaplanowany mecz kontrolny. Po tym sparingu powinno wyjaśnić się, czy zmienię klub. Myślę, że ten wyjazd może przynieść tylko plusy. W środę w Łęcznej nie było już także Mateusza Pielacha. 22-letni obrońca, zamiast biegać z \"zielono-czarnymi” po lesie, poleciał z warszawską Polonią na zgrupowanie do Turcji. – Już przed weekendem otrzymałem ze stolicy jakiś sygnał, ale sprawa nabrała tempa dopiero w poniedziałek późnym wieczorem – zdradza defensor. – Wiem, że wcześniej Paweł Janas umieścił mnie na liście piłkarzy lecących na obóz, ale potem w Polonii zaszły zmiany. Mimo to, choć \"Czarne Koszule” prowadzi teraz nowy szkoleniowiec, otrzymałem możliwość trenowania z drużyną. Jednak ten wyjazd jest niezobowiązujący. Będę chciał pokazać się z jak najlepszej strony, ale to wcale nie oznacza, że odejdę z Górnika. Scenariuszy jest kilka. Dla mnie chyba najlepszym byłoby podpisanie umowy z Polonią i wypożyczenie do Łęcznej. Chcę się rozwijać, a siedzenie na ławce nie gwarantuje tego. Dlatego wolałbym nadal grać w pierwszej lidze. Na występy w ekstraklasie szanse mam znikome. Ale to dopiero początek zmian w klubie. Wciąż nie wiadomo, jak potoczą się losy Krzysztofa Kazimierczaka, Kamila Stachyry, Adriana Bartkowiaka i Rafała Niżnika. Ten ostatni był wczoraj na rozmowach z działaczami. – W jakim kierunku zmierzają negocjacje? Rozwiązania umowy. Wszystko powinno wyjaśnić się w czwartek – odparł doświadczony pomocnik. Być może otoczenie zmienią też inni. Bartkowiakiem interesują się dwa kluby z pierwszej ligi, w tym Warta Poznań. O Stachyrę pytał natomiast KSZO Ostrowiec. Jednak popularny \"Kapi” jeszcze przez pół roku będzie studiował w Lublinie i wolałby zostać w Górniku. Kto za to mógłby wzmocnić \"zielono-czarnych”? Na razie trenuje trzech kandydatów – Damian Kwiatkowski (ur. 1992) z Avii Świdnik, Daniel Pyrka (ur. 1987), ostatnio występujący w klubach słowackich oraz Daniel Małkowski (ur. 1987) z Górnika Polkowice.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama