W piątek pozew przeciwko prezesowi Prawa i Sprawiedliwości wpłynął do Sądu Okręgowego w Zamościu. Urzędujący prezydent miasta, który będzie walczył o następną kadencję, poczuł się znieważony przez szefa PiS. Chodzi o słowa Jarosława Kaczyńskiego, które padły podczas jego czwartkowej wizyty w Zamościu. Prezes PiS mówił o staraniach Zamoyskiego, dotyczących odzyskania pałacu w Klemensowie. Kaczyński stwierdził, że Zamoyski "załatwił za pomocą wojewody lubelskiego odzyskanie pałacu”.
- Z uwagi na te insynuacje postanowiłem załatwić sprawę tak, a nie inaczej - kwituje prezydent Zamoyski. - Pozew jest złożony. Jeśli chodzi o sam pałac, to do tej pory nie zapadły żadne prawomocne decyzje.
Do tej pory wojewoda zdążył uchylić decyzję sprzed 10 lat. Wydał też decyzję administracyjną, z której wynika, że majątek w Klemensowie nie mógł być objęty reformą rolną. Pałac może zostać zwrócony rodzinie Zamoyskich, ale decyzja nie jest jeszcze prawomocna. W tej chwili na to się nie zanosi, bo odwołanie w sprawie złożyło starostwo.Komitet Wyborczy Wyborców Marcina Zamoyskiego domaga się od Jarosława Kaczyńskiego sprostowania nieprawdziwych informacji w lokalnej oraz ogólnopolskiej prasie. Chce również zapłaty 100 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym "Krok za Krokiem” w Zamościu.
Prezes PiS przyjechał do Zamościa, by poprzeć kandydata swojej partii na prezydenta tego miasta. Andrzej Wnuk zmierzy się w drugiej turze z urzędującym prezydentem miasta. W pierwszej turze Zamoyski uzyskał - 43,46 proc. głosów, a Wnuk - 33,85 proc.
Wnuk formalnie nie należy do żadnej partii. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji UMCS. Obecnie szefuje spółce medialnej, wydającej tygodniki lokalne. Marcin Zamoyski to potomek założycieli miasta. Ma 67 lat. Jest bezpartyjny. Prezydentem Zamościa jest od 2002 r. W poprzednich wyborach samorządowych Zamoyski dwukrotnie wygrywał w pierwszej turze.
Prezydent Zamościa pozwał Jarosława Kaczyńskiego
Marcin Zamoyski złożył pozew przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Poszło o wypowiedzi prezesa PiS, dotyczące pałacu w Klemensowie. Sprawa będzie rozpatrzona w trybie wyborczym.
- 21.11.2014 17:12

Reklama












Komentarze