Znakomicie spisali się reprezentanci Polski w skokach narciarskich podczas drużynowego konkursu w Willingen. Zespół w składzie: Stefan Hula, Adam Małysz, Kamil Stoch i Piotr Żyła zajął trzecie miejsce.
Michał Beczek
29.01.2011 18:06
"Biało-czerwoni" przegrali jedynie z Austriakami i Niemcami. Co ciekawe, z tymi pierwszymi Polacy prowadzili po pierwszej serii po świetnym skoku Kamila Stocha, natomiast podopiecznych Wolfganga Steierta wyprzedzali przez prawie cały czas trwania zawodów.
Dopiero w ostatnim skoku Severin Freund zdecydowanie odleciał Małyszowi, przez co Niemcy zdołali przesunąć się na drugą pozycję, tuż przed Polaków.
Mimo, że nie udało się utrzymać drugiego miejsca, to powody do zadowolenia są ogromne. Przecież sobotnie zawody były dopiero trzecimi w historii Pucharu Świata, kiedy nasza reprezentacja zajęła miejsce na podium. Ponadto, był to ostatni drużynowy konkurs na dużej skoczni przed mistrzostwami świata, które w lutym odbędą się w norweskim Oslo. Generalny sprawdzian wyszedł podopiecznym Łukasza Kruczka bardzo dobrze.
Wszyscy "biało-czerwoni" skakali na miarę swoich możliwości. Najmocniejszymi punktami naszej kadry byli zgodnie z przewidywaniami Kamil Stoch (139 m i 130 m) oraz Adam Małysz (136 m i 134.5 m). Warta podkreślenia jest szczególnie dobra postawa "Orła z Wisły", dla którego były to pierwsze skoki po feralnym upadku w Zakopanem.
Co ważne, daleko i równo skakali także pozostali nasi reprezentanci. Stefan Hula dwukrotnie pofrunął ponad 130 m, a Piotr Żyła, mimo iż nie do końca udał mu się pierwszy skok, całkowicie zrehabilitował się w drugiej próbie, lądując na 132 m.
Zgodnie z przewidywaniami zwyciężyli Austriacy, którzy wprost znokautowali resztę stawki. Nad drugimi Niemcami wypracowali sobie aż 46.7 pkt przewagi.
Wyniki:
1. Austria 1071,8 pkt.
2. Niemcy 1025,1
3. Polska 1015,7
4. Norwegia 1010,9
5. Finlandia 954,5
6. Japonia 954,4
7. Słowenia 941,9
8. Czechy 869,8
Komentarze