Men of War: Oddział Szturmowy to skoncentrowany na rozgrywkach sieciowych dodatek do jednej z najlpeszych gier o II wojnie światowej. Otwarta beta gry ruszy, gdy społeczność Men of War: Oddział Szturmowy osiągnie na portalu Steam 20 000 członków.
RAD
31.01.2011 13:39
Wtedy też zostanie udostępniona nowa frakcja w grze: Związek Radziecki. I jedno, i drugie stanie się lada chwila, bo na dziś (31 stycznia) jest już 19 279 członków. Warto więc zaglądać TUTAJ, bo beta ruszy lada moment.
Men of War (i wcześniejsze: Faces of War, Soldiers: Heroes of World War II) to rewelacyjne gry strategiczne. Dowodzimy w nich zazwyczaj niewielkimi oddziałami. Nad każdym żołnierzem czy pojazdem możemy przejąć bezpośrednią kontrole i – niemal jak w grze akcji – kierować nimi za pomocą strzałek. Do tego mnóstwo sprzętu z epoki, dobra grafika i niesamowita fizyka, dzięki której na mapie można zniszczyć właściwie wszystko.
Ma to też wielkie znaczenie w samej rozgrywce, bo gra uwzględnia tor lotu pocisku, odległość, kąt padania, rodzaj amunicji i pancerz. To urealnia i znacznie utrudnia zabawę (w każdej grze w serii poziom łatwy jest tym samym, co najtrudniejszy w innych grach. Nie wiem, czy w ogóle ktokolwiek ukończył np. Men of War na najwyższym stopniu trudności i z włączoną mgła wojny).
Wróćmy jednak do Oddziału Szturmowego, który wygląda tak:
W grze znajdziemy oferuje całkowicie nowy tryb cooperative skirmish, dostęp do pięciu nacji (Rosji, Niemiec, USA, Wspólnoty Narodów i Japonii).
W rozgrywkach sieciowych będzie tu nieco podobnie jak w Company of Heroes: walczymy o przejęcie kontroli nad poszczególnymi sektorami mapy. Jeżeli się uda, dostajemy dostęp do posiłków i specjalnych zdolności bojowych: podkładanie zdalnie sterowanych bomb, naloty czy na przykład szarżę Za ojczyznę!, której nie da się powstrzymać.
Gra Men of War: Oddział Szturmowy (Men of War: Assault Squad) powinna ukazać się jeszcze w marcu na PC. A ponieważ będzie to dodatek samodzielny, posiadanie podstawowej wersji gry Men of War nie jest konieczne.
Komentarze