A jednak.
W dniu otwarcia okazało się, że zapowiedź nie była pustą obietnicą. Zenek Martyniuk faktycznie pojawił się na miejscu i zagrał koncert dla zgromadzonych. Dla jednych była to miła niespodzianka, dla innych – kompletny absurd sytuacji: koncert gwiazdy disco polo przy okazji otwarcia kebaba.
Od godziny 11:00 ustawiały się kolejki do lokalu, a ludzie gromadzili się także pod przygotowaną sceną, na której miał zagrać Zenek Martyniuk. Wśród zgromadzonych nie brakowało naprawdę wytrwałych fanów, którzy cierpliwie czekali aż do około 15:00, kiedy artysta pojawił się na miejscu – w międzyczasie pod sceną przewijali się także pracownicy galerii i przypadkowi przechodnie, zaciekawieni całym zamieszaniem.
Całe wydarzenie pokazuje jednak coś więcej niż tylko skuteczną promocję. W czasach, gdy granica między żartem a rzeczywistością w internecie coraz bardziej się zaciera, trudno już odróżnić, co jest „ustawką”, a co faktycznym wydarzeniem. Tym razem internetowy scenariusz po prostu wydarzył się naprawdę – ku zaskoczeniu niemal wszystkich.
I chyba właśnie to zaskoczenie jest tu najciekawsze. Nie koncert, nie miejsce, ale fakt, że coś, co wyglądało jak mem, nagle stało się rzeczywistością.
Zobacz naszą galerię z tego nietypowego wydarzenia!













Komentarze