Dla kogo Oskar: Bening czy Portman?
Według bukmacherów w tym roku najpoważniejszymi kandydatkami do Oscara za najlepszą rolę żeńską są Natalie Nortman i Annette Bening. Stawiając 1 dolara na tę pierwszą można zarobić zaledwie 10 centów, za prawidłowe wytypowanie tej drugiej już 3 dolary i 50 centów.
- 04.02.2011 19:56
Reszta kontrkandydatek do prestiżowej nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej jest daleko w tyle (co znaczy, że ryzykując postawienie na nie można zarobić już całkiem spore pieniądze).
Natalie Portman zachwyciła niełatwą, ale bardzo efektowną rolą w „Czarnym łabędziu” Darrena Aronofsky’ego. Jej ekranowa przemiana robi wrażenie. Tymczasem Annette Bening podbiła serca publiczności zupełnie innym typem filmowej postaci. We \"Wszystko w porządku\", nagrodzonym Złotym Globem za najlepszą komedię, tworzy elektryzujący duet z Julianne Moore, grając parę tworzących rodzinę lesbijek.
Gdyby w tym pojedynku Oscara miała dostać aktorka z największą do tej pory liczbą nominacji, to byłaby nią gwiazda „Wszystko w porządku” – w końcu to już czwarta nominacja dla Bening (wcześniejsze dostała m.in. za „American Beauty” i „Being Julia”), ale aktorka nie doczekała się jeszcze statuetki. Portman do tej pory nominowana była tylko raz („Bliżej”).
Reklama
Komentarze