Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Fotoreporter grozi Gardias sądem

Dorota Gardias może mieć kłopoty. Paparazzo, który ją śledził kilka dni temu twierdzi, że znajomy pogodynki, zabrał mu kartę z aparatu.
Do zdarzenia miało dojść kilka dni temu, gdy paparazzo próbował zrobić zdjęcie Gardias i jej przyjacielowi. Fotograf twierdzi, że przyjaciel prezenterki z Tomaszowa Lubelskiego wydarł mu aparat i ukradł kartę pamięci ze zdjęciami. - Policjanci przyjęli zawiadomienie o kradzieży karty z aparatu fotograficznego. W tej sprawie trwają przesłuchiwania świadków - mówi \"Twojemu Imperium\" kom. Anna Kędzierzawska z Komendy Stołecznej Policji. W \"Dzień dobry TVN\" Gardias opowiadała, że fotoreporter gonił jej samochód i próbował zepchnąć z drogi przez co mogło dojść do wypadku. Paparazzo zupełnie się z tym nie zgadza. - Ona próbuje robić ze mnie winnego. Jeśli będzie trzeba, spotkam się z nią w sądzie - zapowiada w \"TI\".

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama