Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Wisła Puławy bez Konrada Czerniaka?

Prezes Wisły Puławy Grzegorz Nowosadzki oficjalnie dowie się w środę na jak duże wsparcie finansowe Zakładów Azotowych Puławy SA może liczyć klub. Na decyzję głównego sponsora czekają nie tylko trzecioligowi piłkarze, ale i przedstawiciele innych dyscyplin sportu, w tym pływak Konrad Czerniak.
Wisła Puławy bez Konrada Czerniaka?
Konrad Czerniak nie narzeka na brak propozycji

(FOT. JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
21-letni zawodnik od kilku lat trenuje pod okiem Bartosza Kizierowskiego w Hiszpanii, ale w zawodach reprezentuje Wisłę. Jeden z najlepszych pływaków w Polsce ciągle nie podpisał nowej umowy i, jak przyznawał kilka dni temu na naszych łamach, nie może czekać w nieskończoność. – Na dzień dzisiejszy nie mam podpisanej umowy ani z klubem ani ze sponsorem. Jeżeli wkrótce nie zapadną jakieś konkretne decyzj,e to będę zmuszony rozpatrzyć inne propozycje – powiedział Konrad Czerniak. Prezes Nowosadzki cały czas jest w kontakcie z mamą pływaka, która w jego imieniu prowadzi rozmawy. – To byłby dla nas wielki cios, gdybyśmy stracili Konrada. Jest jednym z najlepszych w swojej dyscyplinie, zdobywa medale, wygrywa plebiscyty, ale nie wszystko zależy ode mnie. Z pustego to i Salomon nie naleje. Najpierw sami musimy się przekonać, na jakie środki możemy liczyć. Wtedy postaramy się je rozsądnie rozdysponować. Liczymy jednak, że dojdziemy do porozumienia i nie sprawdzi się najczarniejszy ze scenariuszy – przekonuje prezes Nowosadzki. Podopieczny trenera Kizierowskiego może liczyć na wsparcie od Urzędu Miasta w Puławach, ale mama zawodnika rozpoczęła również poszukiwania prywatnego sponsora, który wspomoże jej syna. – Umowa Konrada z Wisłą wygasła już w sierpniu 2010 roku. Od tego czasu cały czas pytamy, kiedy może zostać przedłużona. Z tego co wiem wkrótce powinna zapaść ostateczna decyzja. Konrad jest skłonny poczekać jeszcze kilka dni. Ale jeżeli wszystko nadal będzie się przedłużać, to nie będziemy mieli innego wyjścia, jak opuścić Puławy i Lubelszczyznę. Wiem, że Konrad otrzymuje sporo ofert, bo każdy chciałby mieć w swoim klubie reprezentanta Polski i najprawdopodobniej uczestnika olimpiady w 2012 roku – mówi Barbara Czerniak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama