Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Robert Kubica jest już po trzeciej operacji

Wszystko wskazuje na to, że to koniec interwencji chirurgicznych dla Roberta Kubicy. Po wypadku podczas rajdu Ronde di Andora polski kierowca przeszedł w środę trzecią i najprawdopodobniej już ostatnią operację.
W środę włoscy lekarze zajęli się łokciem, w którym wymieniono tytanową płytkę, wszczepioną podczas operacji po kraksie, której Kubica uległ w 2003 roku. Teraz przyjedzie czas na rehabilitację. Długą i żmudną, bo też stawka będzie niebagatelna – powrót do pełnej sprawności, a w konsekwencji do bolidu Formuły 1. Polak rozpocznie leczenie w szpitalu Santa Corona. I pozostanie tam przynajmniej przez kilka tygodni. – Ciągłość to obecnie najbardziej znaczący czynnik – mówi Daniele Morelli, menadżer Kubicy. – Potrzebujemy maksymalnej opieki i myślę, że dalszy pobyt tutaj to najlepsze rozwiązanie. Szpital nie potrzebuje naszej promocji. Uważam, że w zaistniałej sytuacji optymalną decyzją dla Roberta będzie pozostanie w ścisłym kontakcie ze specjalistami i lekarzami, którzy go operowali. Szczególnie w tak delikatnym czasie, jakim jest początek rehabilitacji – dodaje Morelli. We wtorek, jeszcze przed operacją, Kubica został przesłuchany przez włoską policję drogową z Savony. Śledczy prowadzą dochodzenie w sprawie spowodowania poważnych obrażeń w wyniku zaniedbań. Wcześniej zeznania złożył też pilot Jakub Gerber, który nie ucierpiał w wypadku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama