Justyna Kowalczyk dobrze spisała się podczas swojego pierwszego występu na mistrzostwach świata w Oslo. Polka zajęła piątą pozycję w biegu sprinterskim, który nie jest jej mocną stroną. Wygrała niesamowita reprezentantka Norwegii, Marit Bjoergen.
MICHAŁ BECZEK
24.02.2011 16:59
Przed zawodami wielu sportowców z różnych państw narzekało na przygotowanie tras i chyba mieli rację. Zarówno podczas ćwierćfinałów, jak i półfinałów upadało kilku znakomitych biegaczy i biegaczek, co eliminowało ich z dalszej walki.
W efekcie, w decydującej rozgrywce zabrakło wielu faworytów, jak liderka klasyfikacji sprintów Pucharu Świata, Amerykanka Kikkan Randall, Norweżki Celine Brun Lee i Maiken Casperssen Falla czy lider PŚ Szwajcar Dario Cologna.
Na szczęście Kowalczyk swój limit pecha wyczerpała już chyba podczas zawodów PŚ w Drammen, kiedy w ćwierćfinale sprintu złamała kijek. W czwartek jechała nieźle, przechodząc kolejne etapy i awansując aż do finału. Niestety, podium było poza jej zasięgiem.
Bjoergen, Włoszka Adriana Follis oraz Słowenki Petra Majdić i Vesna Fabjan czują się w sprincie znacznie lepiej. W czwartkowym finale pobiegły znakomicie i właśnie w takiej kolejności zakończyły rywalizację. Kowalczyk pozostało piąte miejsce, ale to dla niej i tak spory sukces. Przecież jeszcze nigdy w swojej karierze nie zdołała przebrnąć przez eliminacje sprintu podczas tak dużej imprezy.
Pozostałe nasze reprezentantki nie zachwyciły. Ewelina Marcisz zajęła 47 miejsce, Agnieszka Szymańczak była 49, a Paulina Maciuszek 52.
Wśród mężczyzn triumfował Szwed Markus Hellner, który wyprzedził Norwega Pettera Northuga oraz swojego rodaka Emila Jonssona. Bardzo miłą niespodziankę sprawił Maciej Staręga, który zajął 33 pozycję. Aby awansować do kolejnej fazy zabrakło mu zaledwie 0,25 s. Drugi z naszych reprezentantów, Maciej Kreczmer, został sklasyfikowany na 49 miejscu.
Stawkę zamknął reprezentant Wenezueli, Bernardo Baena. 20-latek, debiutujący na imprezie tak dużej rangi, przegrał nie tylko ze swoim bratem, o 4 lata starszym Cesarem, ale też z czarnoskórym Philipem Boitem. 39-letni Kenijczyk, będący przez lata bohaterem mediów, zapewnił, że mistrzostwa świata w Oslo są ostatnimi w jego karierze.
WYNIKIMężczyzni: 1.Markus Hellner (Szwecja), 2. Petter Northug (Norwegia), 3. Emil Jonsson (Szwecja), 4. Ola Vigen Hattesad (Norwegia), 5. Jesper Modin (Szwecja), 6. Peeter Kummel (Estonia).
Kobiety: 1. Marit Bjoergen (Norwegia), 2. Adriana Follis (Włochy), 3. Petra Majdić (Słowenia), 4. Vesna Fabjan (Słowenia), 5. Justyna Kowalczyk (Polska), 6. Alena Prochazkova (Słowacja).
Euro 2012: Jak kupić bilety na mecze (rejestracja, ceny)
Komentarze