Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Konrad Czerniak może opuścić Wisłę Puławy

Zgodnie z zapowiedziami działacze Wisły Puław spotkali się z mamą Konrada Czerniaka, reprezentującą syna w rozmowach z klubem. Oferta nowego kontraktu dla podopiecznego Bartosza Kizierowskiego została jednak szybko odrzucona.
– Rozumiemy, że sytuacja finansowa Wisły nie jest w tym momencie najlepsza. Mimo to spodziewaliśmy się nieco wyższej kwoty kontraktowej. Poprzednia umowa wygasła w sierpniu minionego roku i wówczas pieniądze były lepsze. A trzeba pamiętać, że w 2010 roku Konrad zdobył sporo medali, w tym stanął na podium podczas mistrzostw Europy. Nie spodziewamy się oferty w wysokości dziesięciu lub pięciu tysięcy złotych, ale trudno też zaakceptować tak niską. Nadal czekam na odzew ze strony klubu, czy możemy jeszcze negocjować – mówi Barbara Czerniak. Nieoficjalnie mówi się, że miesięcznie 22-letni zawodnik miałby otrzymywać 1000 zł. Prezes klubu z Puław przekonuje z kolei, że chciałby, aby jeden z najlepszych pływaków w Polsce nadal reprezentował Wisłę. Jednak więcej w tym momencie działacze nie mogą zapłacić. – Naprawdę nie wiem, jak zakończy się ta sprawa. Zaproponowaliśmy umowę do czerwca z opcją przedłużenia, a także z wyrównaniem za poprzednie pół roku. Ale nie doszliśmy do porozumienia. W czerwcu, jeżeli nasza sytuacja się poprawi, to moglibyśmy ponownie usiąść do negocjacji. To byłby dla nas duży cios, gdyby Konrad zdecydował się odejść. Mimo to obecnie nie jesteśmy w stanie zaproponować mu więcej pieniędzy – przekonuje prezes Nowosadzki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama