Po wypadku w Łosińcu: Kierowca ma zarzut nieudzielenia pomocy
Funkcjonariusze policji ustalili i zatrzymali kierowcę uczestniczącego w wypadku drogowym, w którym zginął pieszy. Okazał się nim 23-letni mieszkaniec gminy Susiec. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna nie odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ale za nieudzielenie pomocy.
- 03.03.2011 15:19

Za śmiertelne potrącenie pieszego i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi do 12 lat więzienia, a za nieudzielenie pomocy, a taki zarzut usłyszał w czwartek podejrzany, można powędrować za kratki najwyżej na 3 lata. Krzysztof L. przyznał się do winy.
Ustalono, że Krzysztof L. potrącił oplem astra mężczyznę, ale – na podstawie opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego – wykluczono winę kierowcy.
Dzisiaj śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 23-latka. – Bo zachodzi obawa ukrywania się podejrzanego oraz matactwa – powiedział nam Artur Hypiak, wiceszef Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim.
Do tragedii doszło w walentynki w Łosińcu na trasie Tomaszów Lubelski–Susiec. Krzysztof L. na prostym odcinku drogi najechał autem na leżącego na jezdni pieszego, a następnie odjechała z miejsca zdarzenia nie udzielając mu pomocy.
Pieszy, którym okazał się 63-letni mieszkaniec gminy Susiec, trafił do szpitala, ale na skutek odniesionych obrażeń zmarł 2,5 godziny później, nie odzyskawszy przytomności. Kierowca opla ukrywał się do wtorku przed policją.
Reklama













Komentarze