Cyrk się zawalił, winna trąba powietrzna. Właściciel oskarżony
Przed czterema laty w Opolu Lubelskim podczas przedstawienia runął cyrk Safari. Wewnątrz było około 300 osób. Niektórzy odnieśli poważne obrażenia – ucierpieli od upadających metalowych elementów konstrukcji.
- 03.04.2011 19:31
Prokuratura oskarżyła właściciela cyrku Andrzeja S. o to, że dopuścił do tego, aby nadwątlona konstrukcja została zmontowana w Opolu Lubelskim. Na ławie oskarżonych zasiadł też Kazimierz Ch., rzeczoznawca, który wydał zaświadczenie, że namiot cyrkowy spełnia wymogi techniczne. Zarzut: poświadczenie nieprawdy w dokumentacji.
Przed Sądem Rejonowym w Puławach zakończył się właśnie proces w tej sprawie. Obaj mężczyźni zostali uniewinnieni. Jedynie Andrzej S. ma zapłacić grzywnę za to, że nie zgłosił postawienia namiotu w opolskim starostwie.
Według sądu, przyczyną katastrofy była silna burza, które przetoczyła się wtedy nad miastem, a w namiot uderzyła trąba powietrzna. Wyrok nie jest prawomocny.
Reklama













Komentarze