Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokurator chce aresztowania kibola z Poznania

Wniosek o aresztowanie pseudokibica z Poznania skieruje dziś do sądu bydgoska prokuratura. Mężczyzna jest podejrzany o zaatakowanie operatorki jednej z telewizji i zniszczenie kamery po meczu Pucharu Polski na stadionie Zawiszy.
– Zatrzymany we wtorek w Poznaniu mężczyzna został przewieziony do Bydgoszczy. Trwa przygotowanie materiałów dowodowych – powiedział Dariusz Bebyn, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ, która prowadzi postępowanie w sprawie zajść na stadionie Zawiszy, do których doszło tydzień temu. Wniosek o areszt motywowany będzie przede wszystkim karą, jaka grozi zatrzymanemu, obawą mataczenia przez niego i wysokimi stratami materialnymi jakie spowodował (zniszczona kamera warta była około 150 tys. zł). Ponieważ mężczyzna dopuścił się przestępstwa mając zamaskowaną twarz, przepisy przewidują w jego przypadku wyższą karę – do pięciu lat więzienia. Prokuratura zebrała dotychczas materiały obciążające 34 osoby uczestniczące w zamieszkach na stadionie. Z tej grupy zatrzymano wczoraj 26 osób. – Zarzuty usłyszały 24 osoby, w dwóch przypadkach prokuratorzy uznali, że dowody pozwalają jedynie na uznanie zatrzymanych za świadków w tej sprawie – dodał Bebyn. Jeden z zatrzymanych złożył już zażalenie na działania prokuratury. W Poznaniu doszło także do omyłki: doprowadzony przez policję mężczyzna okazał się bratem-bliźniakiem domniemanego uczestnika zajść w Bydgoszczy. Z wyjątkiem mężczyzny z Poznania, wszystkich podejrzanych zatrzymanych we wtorek zwolniono do domów. Prokuratura zastosowała wobec nich środki zapobiegawcze w postaci zakazu stadionowego i dozoru policyjnego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama