Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Nielegalnie demontowali auta nad Krzną

Inspektorzy ochrony środowiska zakazali składowania i demontażu wraków samochodowych tuż nad Krzną. Mieszczący się przy ul. Orzechowej warsztat samochodowy nie miał zezwolenia na taką działalność.
Bialczanie od kilku lat narzekali na cmentarzysko starych aut nad rzeką. Teren jest nisko położony i w przypadku wylewającej rzeki lub intensywnych opadów groziło niebezpieczeństwo skażenia wody. Na te sprawy zwróciła uwagę Inspekcja Ochrony Środowiska. Niedawno bialska Delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska zakończyła rozpoczętą w maju planową kontrolę mieszczącego się w pobliżu Krzny zakładu mechaniki pojazdowej, naprawy i konserwacji pojazdów samochodowych. Jak poinformował nas Mieczysław Burdzicki, kierownik działu monitoringu delegatury WIOŚ, kontrolerzy ustalili, że we wspomnianym zakładzie przy ul. Orzechowej dokonywano demontażu pojazdów, chociaż firma nie miała na to zezwolenia. – Wydaliśmy zarządzenie pokontrolne o natychmiastowym zaprzestaniu demontażu. Poleciliśmy też, aby przekazano około 20 pojazdów do specjalistycznej stacji demontażu lub do punktu zbiórki pojazdów – mówi Burdzicki. Dodaje, że zastrzeżenia inspektorów wzbudziła nieprawidłowa ewidencja prowadzona we wspomnianym zakładzie. – Na szczęście, w trakcie kontroli nie stwierdzono, aby z nieutwardzonego placu spływały plamy oleju do rzeki. Firma zajmująca się demontażem samochodów powinna mieć utwardzony teren oraz odpowiedni spływ wód deszczowych. W tym przypadku brakowało niezbędnych zezwoleń i zabezpieczeń placu. Wszczęliśmy ponadto postępowanie administracyjne o wymierzeniu kary pieniężnej – podkreśla kierownik. Przyznaje, że jeszcze nie określono wielkości tej kary.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama