Reklama
PO nie poprze Sierakowskiej, ale nie wystawi swojego kandydata
PO nie poprze startu Izabelli Sierakowskiej w wyborach do Senatu - zdecydowała Rada Krajowa PO. Ale jednocześnie partia nie wystawi w Lublinie swojego kandydata.
- 28.07.2011 16:36
Sprawa poparcia PO dla Sierakowskiej wywołała wiele zamieszania. Jeszcze wczoraj wieczorem na zarządzie krajowym PO zapadła decyzja, że PO popiera lewicową polityk. – Próbowaliśmy domówić się z PSL w sprawie wspólnych kandydatów, ale nic z tego nie wyszło. Doszło za to do porozumienia z Markiem Borowskim i Socjaldemokracją Polską. W efekcie w Lublinie nie wystawimy swojego kandydata tylko poprzemy Sierakowską – mówił nam dzisiaj Stanisław Żmijan.
Jeszcze wczoraj wieczorem Polska Agencja Prasowa podała, że wbrew wcześniejszym wiadomościom, PO jednak nie poprze Sierakowskiej. Nie miała również rekomendacji lubelskiej Platformy. Sama zainteresowana była zaskoczona.
- Może mam poparcie, a być może go nie mam. Nieoficjalnie nie wiem. Poczekajmy do wieczora, gdy zbierze się rada krajowa PO – mówiła nam Sierakowska.
Ostatecznie Rada Krajowa zdecydowała w czwartek wieczorem, że PO nie wesprze Sierakowskiej, ale w okręgu lubelskim, w którym będzie się ona ubiegać o mandat senatorski, partia nie wystawi swego kandydata.
- Nie mam oficjalnego poparcia. Po prostu PO w Lublinie nie wystawi swojego kandydata. To dla mnie jest też pomoc. Będę startowała jako kandydat niezależny - komentuje Izabella Sierakowska.
Wcześniej poparcie dla Sierakowskiej zadeklarował Sojusz Lewicy Demokratycznej.
W wyborach do Senatu PO poprze m.in. polityków lewicy Włodzimierza Cimoszewicza i Marka Borowskiego, udzieli też wsparcia byłemu posłowi PJN Janowi Libickiemu, który jednak do Senatu wystartuje jako kandydat niezależny, a nie z Platformy.
\"W dzisiejszych czasach Polska potrzebuje dokładnie takiej formacji (...) tylko taka szeroka formacja ma szansę uchronić Polskę przed tymi, którzy chcą zamienić Polskę w gniazdo nienawiści i agresji. To jest nasze pierwsze przykazanie\" - argumentował Donald Tusk podczas Rady Krajowej PO.
Jacek Sobczak, szef PO w Lublinie, który miał być kandydatem partii do Senatu nie chce komentować decyzji.
- Wpisuję się w ogólnokrajowy projekt Platformy i oddaję się do dyspozycji partii. Chodzi o to, żebyśmy zdobyli jak najlepszy wynik – mówi Sobczak.
PO wystawi do Senatu z okręgu Biała Podlaska senatora Józefa Bergiera, w okręgu Chełm wicemarszałka Krzysztofa Grabczuka, w okręgu Zamość wiceprzewodniczącego rady miasta Ireneusza Godzisza, a w okręgu obejmującym m. in. Kraśnik i Łęczną członka władz regionalnych PO Piotra Sawickiego. Jednak w przypadku dwóch ostatnich okręgów Platforma może jednak poprzeć kandydatów z innych partii czy komitetów.
Reklama













Komentarze