Reklama
Moniatycze: Skusiły go kluczyki. Ukradł samochód
Policja zatrzymała 29-latka z gminy Hrubieszów, który wbrew sądowemu zakazowi i po pijaku kierował… skradzionym samochodem. Mężczyzna tłumaczył, że zauważył w stacyjce kluczyki, więc po prostu wsiadł do auta i odjechał.
- 16.08.2011 10:19
W niedzielę po godz. 23 dyżurny hrubieszowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w Moniatyczach 51-latkowi ktoś ukradł volkswagena passata.
– Kiedy funkcjonariusze ustalali okoliczności kradzieży, inny patrol zauważył na jednej z ulic w Hrubieszowie poszukiwany samochód – informuje Edyta Krystkowiak, rzecznik prasowy hrubieszowskiej policji.
Auto poruszało się wężykiem ulicą Polną. Na widok radiowozu kierujący gwałtownie przyspieszył i skręcił w osiedlową uliczkę. Kiedy policjanci zatrzymali samochód, wysiadł z niego trzymający się ledwo na nogach 29-latek. Miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Dodatkowo wyszło na jaw, że do 4 marca 2014 roku w ogóle nie powinien siadać za kierownicę, bo ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Samochód wrócił do właściciela, a sprawca kradzieży przyznał się do zarzutu. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Reklama













Komentarze