Przedłuża się seria meczów Wisły Puławy bez zwycięstwa. W środę podopieczni Mariusza Sawy przegrali na wyjeździe z Puszczą Niepołomice 0:1. A to oznacza, że piłkarze „Dumy Powiśla” od siedmiu spotkań nie potrafią wywalczyć kompletu punktów. Ostatni raz Wisła zdobyła pełną pulę... nieco ponad miesiąc temu, kiedy pokonała Znicz Pruszków 2:1.
12.10.2011 18:46
Mikołaj Skórnicki (w niebieskim stroju) doznał w środowym meczu z Puszczą kontuzji i nie wiadomo, cz
W pierwszej połowie kibice oglądali przeciętny mecz, a gra toczyła się przede wszystkim w środku boiska. Gospodarze stworzyli sobie jednak dwie dobre okazje do zdobycia gola i wykorzystali jedną z nich.
W 39 minucie Dawid Kałat sfinalizował kontrę swojego zespołu zaskakującym uderzeniem po długim rogu i Kamil Beszczyński musiał wyciągać piłkę z siatki.
Tuż przed przerwą bramkarz puławian był już górą w pojedynku z Kałatem. Goście przed przerwą na poważnie nie zagrozili bramce rywali. A tuż po zmianie stron boiskowego cwaniactwa zabrakło Mateuszowi Koziełowi.
Młody zawodnik Wisły wpadł w pole karne i został potrącony przez bramkarza rywali, który na dodatek nie trafił w piłkę.
20-latek nie przewrócił się jednak i próbował oddać strzał. Nic z tej próby jednak nie wyszło, a w kolejnych fragmentach przyjezdni nie mieli pomysłu na pokonanie Kamila Turbasy. W efekcie mecz zakończył się skromnym zwycięstwem gospodarzy.
– To był przede wszystkim mecz walki. W ogóle mało było strzałów, my nie stworzyliśmy sobie tak naprawdę żadnej stuprocentowej okazji.
Byłyby podstawy do podyktowania rzutu karnego, ale Mateusz Kozieł ambitnie gonił piłkę. Gdyby się przewrócił, sędzia mógłby gwizdnąć. Musimy się jednak szybko pozbierać po tej porażce, bo w sobotę czeka nas kolejne spotkanie – mówi kierownik „Dumy Powiśla” Ireneusz Rybicki.
Kolejną kiepską informacją dla kibiców z Puław i trenera Sawy jest też kontuzja Mikołaja Skórnickiego – ostoi defensywy Wisły w tym sezonie.
Doświadczony obrońca doznał urazu mięśnia i w 72 min musiał go zastąpić Rafał Kursa. Na razie nie wiadomo, czy były gracz KSZO będzie w stanie zagrać w sobotę z Pelikanem Łowicz.
Puszcza Niepołomice – Wisła Puławy 1:0 (1:0)
Bramka: Kałat (39).
Puszcza: Turbasa – Zontek, Kowalski, Księżyc, Morawski, Strózik, Janik, Nowak (88 Kok), Kałat (70 Paul), Cholewiak, Mizia (63 Żywczak).
Wisła: Beszczyński – Giziński (83 Szczotka), Budzyński, Skórnicki (72 Kursa), Gawrysiak, Jabkowski (46 Kozieł), Orzędowski, Mokiejewski, Wiącek, Nowak, Giza (68 Romaniuk).
Sędziował: Artur Mital (Ciechanów). Widzów: 250.
Komentarze