Uczestnicy spotkania – artyści, badacze i osoby zarządzające instytucjami kultury z Polski i zagranicy – rozmawiają o tzw. odporności kultury, czyli jej zdolności do adaptacji, regeneracji i reagowania na zmieniające się warunki społeczne, polityczne czy klimatyczne.
Jak podkreślają organizatorzy, chodzi nie tylko o wyzwania stojące przed samą kulturą, ale też o jej rolę w radzeniu sobie z globalnymi kryzysami. Jednym z ważnych głosów podczas seminarium była perspektywa ukraińskich instytucji kultury, które – mimo trwającej wojny – nadal funkcjonują, choć w bardzo trudnych warunkach.
Zwracano uwagę, że kultura pełni w takich sytuacjach wiele funkcji: pomaga ludziom przetrwać traumę, tworzy przestrzeń dialogu i dokumentuje rzeczywistość. Jednocześnie środowisko twórcze ponosi realne straty – część artystów angażuje się w działania wojenne lub humanitarne, a niektórzy giną.
Seminarium wpisuje się w program Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029, której hasłem jest „RE:UNION”. Program opiera się na trzech filarach: wspólnocie, środowisku i granicach, a jego budżet szacowany jest na 46 mln euro.
źródło: PAP













Komentarze