Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Piłkarze Stali Kraśnik już po rozmowach z działaczami klubu

Piłkarze Stali Kraśnik zgodnie z planem spotkali się w piątek z dzialaczmi, żeby zakończyć konflikt, który wybuchł po zwolnieniu trenera Anatolija Ławryszyna. Stronom nie udało się ostatecznie dojść do porozumienia, ale jest szansa, że do niedzieli, kiedy ma zostać rozegrany mecz z Tomasovią to się zmieni. Zawodnicy \"niebiesko-żółtych” zapewniają, że w ich dotychczasowych oświadczeniach, które pojawiały się w mediach nie chcieli obrazić pana Andrzeja Packa.
– Zupełnie nie mieliśmy takich intencji, żeby obrazić pana Andrzeja Packa. To było nieporozumienie i przepraszamy za to. Zawsze mogliśmy liczyć na pana Andrzeja, który w trudnych chwilach nam pomagał – przyznają piłkarze z Kraśnika. Przypomnijmy, że piłkarze Stali na łamach Dziennika Wschodniego wydali oświadczenie, w którym wstawili się za trenerem Ławryszynem, a dodatkowo informowali, że nie widzą możliwości dalszej współpracy z prezesem Arturem Rydzewskim. Napisali też, że bojkotują treningi i jeżeli nie dojdą do porozumienia z działaczami do niedzieli, to nie wyjdą na boisko. Sporo działo się także w kolejnych dniach, bo ostatecznie rezygnację złożył szkoleniowiec Stali, a później zarząd ekipy z Kraśnika zdecydował się zawiesić czterech graczy: Rafała Szczawińskiego, Tomasza Prasnala, Damiana Pietronia i Tomasza Ryczka. – Na wniosek kapitana zespołu Daniela Szewca dojdzie do spotkania i mam nadzieję, że wszyscy powiedzą sobie w oczy, co kogo gryzie. Za dużo słów padło już za pośrednictwem mediów i w Internecie. Czy jest szansa, żebyśmy się dogadali? Ciężko powiedzieć, na pewno zawodnicy zachowują się nie fair. Mądrzejsi będziemy jednak po tych rozmowach. Nie ma co ukrywać, że najlepiej byłoby gdybyśmy wszyscy dokończyli tę rundę. A potem, jeżeli nadal komuś coś będzie nie pasowało, to po prostu będzie mógł się pożegnać i opuścić klub – mówił nam jeszcze przed spotkaniem prezes Stali Artur Rydzewski. Piłkarze we wtorek zawiesili treningi, ale każdy z nich ćwiczył indywidualnie. Dodatkowo Daniel Szewc prowadził zajęcia z drugim zespołem, bo w przypadku fiaska negocjacji pierwsza drużyna ma zostać uzupełniona graczami rezerw. Jeżeli jednak uda się osiągnąć porozumienie, to w sobotę odbędą się normalne zajęcia. Zgodnie z terminarzem, początek niedzielnego meczu z Tomasovią został wyznaczony na godz. 14.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama