To był dopiero drugi mecz zamościan w tym sezonie w rozgrywkach I ligi. Wszystko spowodowane było udziałem Stone Master Trefla w europejskich pucharach. W pierwszym meczu zespół prowadzony przez Kazimierza Wiszowatego przegrał w Nysie 4:6.
(ogor)
16.10.2011 19:53
Michał Dąbrowski
(JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
W sobotę też stracił oba punkty, ulegając we własnej hali Nadarzynowi, który przed rokiem występował w superlidze.
Mimo to niewiele brakowało, aby gospodarze wzbogacili swoje konto. Po pierwszych grach singlowych prowadzili już 4:0! Wygrali oba pojedynki na pierwszym oraz drugim stole.
Ale potem karta odwróciła się na korzyść rywali. Zaczęło się od zwycięstwa obu debli Nadarzyna. Później jeszcze kontuzji nabawił się Daniel Puchalski, a Macieja Nowalińskiego dopadły kłopoty żołądkowe. Zrobiło się 4:4 i o wszystkie decydowały ostatnie gry.
Niestety zamościanie obie przegrali. Takie mecze też się zdarzają.
Stone Master Trefl Zamość – Wanzl Scania Nadarzyn 4:6
Daniel Puchalski – Chen Li Ke 3:1 * Michał Dąbrowski – Zbigniew Grześlak 3:1 * Daniel Puchalski – Zbigniew Grześlak 1:3 * Michał Dąbrowski – Chen Li Ke 0:3 * Maciej Nowaliński – Michał Bańkosz * Kamil Puchalski – Antoni Witkowski 3:0 * Maciej Nowaliński – Antoni Witkowski 0:3 * Kamil Puchalski – Michał Bańkosz 1:3 * D. Puchalski/K. Puchalski - Ke/Grześlak 0:3 * Nowaliński/Dąbrowski – Bańkosz/Witkowski 1:3.
1. Edbar 3 6 25-5
2. Nadarzyn 3 6 23-7
3. Trzebinia 2 4 13-7
4. Bielsko-Biała 3 4 12-18
5. Nysa 3 3 14-16
6. Jarosław 1 2 10-0
7. Frysztak 3 1 9-21
8. Zamość 2 0 8-12
9. Sygnał 3 0 8-22
10. Wrocław 3 0 8-22
Komentarze