Karolina Michalczuk awansowała do półfinału rozgrywanych w Rotterdamie mistrzostw Europy. Bokserka Paco Lublin, startująca w kategorii wagowej 51 kg, bez większych problemów uporała się w 1/8 finału z Ormianką Haykuhi Naheptyan, którą pokonała przez RSC w drugiej rundzie.
(kk)
20.10.2011 17:14
Karolina Michalczuk w akcji (MACIEJ KACZANOWSKI)
W ćwierćfinale skrzyżowała rękawice z Shiprę Engelke. Szwedka nie miała najmniejszych szans w starciu z lublinianką i gładko przegrała 9:22.
– To zwycięstwo bardzo mnie cieszy, zwłaszcza, że zawodniczka ze Skandynawii dwa lata temu w tej imprezie wywalczyła srebrny medal – powiedział Andrzej Stachura, prezes Paco.
Dzisiaj pięściarki mają dzień odpoczynku, a już jutro Karolinę Michalczuk czeka półfinałowy pojedynek. Jej rywalką będzie Sarah Ourahmone.
To 29-letnia Francuzka algierskiego pochodzenia, która w 2008 r. zdobyła mistrzostwo świata w kategorii 48 kg. W Rotterdamie Ourahmone w ćwierćfinale pokonała obrończynię tytułu, Ukrainkę Tatianę Kob.
– Start w Holandii pokazał, że Karolinę Michalczuk stać na wywalczenie medalu podczas przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich w Londynie. To byłaby wspaniała sprawa dla całego polskiego boksu – dodał Stachura.
Komentarze