Reklama
Lechia Gdańsk – Budowlani Lublin 38:8
Niepowodzeniem zakończyła się wyprawa lubelskich Budowlanych nad polskie morze. Lublinianie przegrali 8:38 z Lechią. Była to trzecia z rządu porażka podopiecznych trenera Andrzeja Kozaka.
- 23.10.2011 19:09

Goście pojechali do Gdańska z zamiarem rewanżu za przegraną w czerwcu, w meczu o brązowy medal. W kadrze Budowlanych zabrakło Jakuba Jasińskiego, który pauzował za żółte kartki.
Bardzo dobrze ułożyła się dla lublinian pierwsza połowa niedzielnego spotkania. Po przyłożeniu Stanisława Niedźwieckiego i rzucie karnym Wojciecha Piotrowicza Budowlani prowadzili już 8:0. Jeszcze przed przerwą gospodarze zmniejszyli straty do dwóch punktów (8:6 dla lublinian).
Duże znaczenie dla końcowego rozstrzygnięcia miał początek drugiej odsłony, kiedy to Lechia wykonała dwa przyłożenia. – Coś zacięło się w naszej grze po przerwie – tłumaczy porażkę trener Andrzej Kozak.
Lechia Gdańsk – Budowlani Lublin 38:8 (6:8)
Budowlani: Chróściel (70 Frątczak), Berestek (60 Wojnowski), Nojszewski (55 K. Kędra), M. Kędra (75 Jóźwik), Król, Pietr-kiewicz, B. Jasiński (75 Filipczak), Niedźwiecki 5, Stelmach (70 Dzioch), Piotrowicz 3, Jabłoński, Skałecki, Psuj, Walaszek (55 Łukaszek), Węzka.
Reklama
















Komentarze