W Łukowie nie było w niedzielę niespodzianki. Walczące o awans Orlęta pewnie pokonały pałętającą się w ogonie tabeli Unię. Po tej porażce bełżyczanie spadli na przedostanie miejsce, bo lepszym bilansem bramkowym wyprzedziła ich Stal Poniatowa.
(MAWI)
23.10.2011 23:59
Być może wynik byłby inny gdyby nie zawirowania w klubie do jakich doszło w ostatnim czasie. Z funkcją trenera pożegnał się Tomasz Kamiński.
Udało się na szczęście ugasić pożar wśród piłkarzy, którzy z powodu zaległości płacowych rozważali zaprzestanie treningów. A obowiązki szkoleniowca przejął Michał Winiarski.
– Będę prowadził zajęcia do końca rundy, a potem zbierze się zarząd klubu i zdecyduje co dalej – tłumaczy piłkarz Unii. Pod jego wodzą drużyna prezentowała się dobrze w Łukowie, ale tylko w pierwszej połowie.
Po zmianie stron Orlęta strzeliły cztery gole, Unia żadnego, choć wcześniej nadzieję na ugranie choćby punktu dał gościom Karol Strug.
– Straciliśmy bramki po własnych błędach oraz pomyłkach sędziów. Do ich pracy ma spore zastrzeżenia.
Byli słabi, mylili się w obie strony, ale w naszym przypadku te pomyłki miały fatalne konsekwencje – ocenia Michał Winiarski, który w Łukowie miał do dyspozycji tylko jednego zmiennika. – Przez kontuzje i studia – dodaje.
Orlęta Łuków – Unia Bełżyce 6:1 (2:1)
Bramki: Kopeć (19), Buga (27, 80 z karnego), Purzycki (65), Matuszewski (72), Kiryło (88) – Strug (38).
Orlęta: Lisiewicz – Witkowski, Szlaski, Padysz, Gryczka, Matuszewski, Kierych (58 Przeździak), Buga, Kachniarz, Kopeć (62 Purzycki; 78 Orzyłowski), Botwina (55 Kiryło).
Unia: Pyć – Jezierski, Winiarski, Piwowarski, Iwaniak, Zieliński, Baran, Strug, Pietrzak, Ławicki (85 Tarczyński), Ostrowski.
Żółte kartki: Przeździak (O) – Piwowarski (U). Sędziował: Arkadiusz Tymochowicz (Chełm). Widzów: 300.
Omega Stary Zamość utrzymała się w czołówce ligi. Wczoraj po emocjonującym meczu zespół trenera Dariusza Herbina pokonał rezerwy Podlasia.
Oba gole dla gospodarzy zdobyli zawodnicy rezerwowi. Najpierw do wyrównania doprowadził Andrzej Ignaciuk z rzutu karnego, zaś w 90 min decydujący cios zadał Roman Blonka.
– Wygląda na to, że mamy świetnych jokerów – śmieje się Paweł Lewandowski. – Przełomowym momentem było zwłaszcza wejście Andrzeja, który poderwał zespół do walki.
Omega Stary Zamość – Podlasie II Biała Podlaska 2:1 (0:0)
Bramki: Ignaciuk (72 z karnego) Blonka (90) – Kondratienko (46).
Omega: Baranowski – Luann, Sękowski, Mikulski, Denis, Kamiński, Fular (68 Ignaciuk), Bojar, Nizioł, Perin, Andrade (85 Blonka).
Podlasie II: Wasiluk – Adamiuk, Staszczuk, Dębek, Litwiniuk, Ł. Jaszczyński (87 Szpański), Iwańczuk, Kacik, Kondratienko, Budziński (50 Chalimoniuk), Sawtyruk (80 Różanowski).
Żółte kartki: Perin, Mikulski (O) – Litwiniuk, Kondratienko, Chalimoniuk (P). Sędziował: Grzegorz Kasiura (Chełm). Widzów: 300.
Komentarze