Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Na stadionie przy Al. Zygmuntowskich będzie oświetlenie. Ale tylko toru

Jest już decyzja w sprawie oświetlenia toru żużlowego przy Al. Zygmuntowskich. Działacze Lubelskiego Węgla KMŻ dogadali się z MOSiR i jupitery zostaną zamontowane na zadaszeniu trybuny krytej oraz na masztach, które staną poza koroną stadionu.
Na stadionie przy Al. Zygmuntowskich będzie oświetlenie. Ale tylko toru
Żużlowcy Lubelskiego Węgla KMŻ będą mieli oświetlony tor. Na zdjęciu Mariusz Puszakowski (Maciej Kac
Koncepcja żeby oświetlić wyłącznie tor, a nie cały stadion od samego początku wydawała się najbardziej rozsądna. Piłkarze Motoru, którzy też korzystają z obiektu wkrótce i tak przeniosą się na Krochmalną. MOSiR chciał więc uniknąć narażania się na dodatkowe koszty związane z budową, które i tak są wysokie, bo oszacowano je na ponad 1 mln zł. – Cieszę się, że mamy koncepcję, ale cały czas trzeba pamiętać, iż nie ma jeszcze zabezpieczonych środków na tę inwestycję – mówi Dariusz Sprawka, prezes Lubelskiego Węgla KMŻ. – Wszystko leży więc teraz w rękach prezydenta i radnych miasta. Pierwsze, wstępne prace nad budową oświetlenia, które nie wymagają jeszcze dużych nakładów finansowych, mają się zacząć po 12 listopada, bo wtedy piłkarze Motoru rozegrają swój ostatni w tej rundzie mecz w Lublinie. Stanowisko zarządcy stadionu i żużlowców zaakceptował też prezes Motoru Robert Kozłowski, bo MOSiR pytał o zdanie także jego. – Jedną z koncepcji była budowa masztów w pasie bezpieczeństwa, ale technicznie okazało się to niemożliwe. Poza tym utrudniałoby to oglądanie meczów kibicom. Dlatego najlepszym rozwiązaniem wydaje się umiejscowienie ich na murze oporowym, poza koroną stadionu – tłumaczy Sprawka. Prezes MOSiR Mariusz Szmit obiecał, że zarządzana prze niego spółka upora się z robotami do wiosny 2012 roku, żeby klub nie miał żadnych problemów z weryfikacją stadionu i otrzymaniem licencji potrzebnej na starty w I lidze. Tymczasem wciąż nie wiadomo, kiedy poznamy choć zalążek składu, w jakim KMŻ będzie jeździł w sezonie 2012. Pewnie nieprędko, bo działacze są teraz zajęci zmianami regulaminowymi. W piątek ma dojść do spotkania przedstawicieli klubów I ligi w tej sprawie. – Zobaczymy co z tego wyjdzie. Ale już w tamtym sezonie mówiłem, że regulamin finansowy jest zły, bo budżety klubów nie wytrzymają. Wtedy byłem w mniejszości, a teraz okazuje się, że miałem rację – komentuje Sprawka. Także w piątek, prezes KMŻ, wybiera się do Bogdanki na rozmowy w sprawie dalszego sponsorowania klubu przez kopalnię. – To dopiero wstępne negocjacje, więc do podpisania nowej umowy jest jeszcze długa droga – zastrzega Sprawka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama