W rozegranym w czwartek awansem meczu ostatniej kolejki rundy jesiennej w piłkarskiej ekstralidze kobiet Górnik Łęczna wygrał na wyjeździe z 1. FC AZS AWF Katowice 1:0. Gola na wagę trzech punktów strzeliła z rzutu wolnego Ana Alekperova. Faulowana była w tej sytuacji Anna Sznyrowska.
(MAWI)
27.10.2011 14:41
Trener Górnika Łęczna Mirosław Staniec (MACIEJ KACZANOWSKI)
Dzięki zwycięstwu "zielono-czarne” awansowały na pierwsze miejsce w tabeli, ale po dokończeniu kolejki mogą spaść najniżej na drugie.
Nic dziwnego, że w Łęcznej zapanował duża radość. – Wygraliśmy aż osiem z dziewięciu meczów, a przegraliśmy tylko z mistrzem Polski, który jest poza zasięgiem wszystkich – przypomina Mirosław Staniec, trener Górnika.
W Katowicach łęcznianki zagrały osłabione kontuzjami, m.in. Rajmondy Kudyte i Justyny Stępniewskiej, ale nie przeszkodziło im to w odniesieniu zwycięstwa.
Co ciekawe, na ostatnie 10 minut meczu szkoleniowiec wpuścił do pomocy... bramkarkę Katarzynę Kiedrzynek. – Bo dobrze gra nie tylko między słupkami, ale i w polu – śmieje się Staniec.
Spotkanie odbyło się już wczoraj ze względu na sobotni ślub piłkarki Górnika Marioli Lisowskiej. Część zawodniczek i trener będą się bawili na weselu.
Pozostałe mecze ostatniej kolejki, w tym AZS PSW Biała Podlaska z KKP Bydgoszcz, odbędą się w weekend.
1. FC AZS AWF Katowice – Górnik Łęczna 0:1 (0:1)
Bramka: Alekperova (27).
Górnik: Godzińska – Kwietniewska, Hajduk, Guzarewicz, Mitrus, Dudek (70 Rukarz), Alekperova, Guściora (79 Kiedrzynek), Zubczyk, Sokolova, Sznyrowska (85 Siczek).
Komentarze