Zanosi się na emocjonujący weekend w III lidze lubelsko-podkarpackiej. Dzisiaj o godz. 13 Avia Świdnik spróbuje przerwać złą passę w meczu z liderem tabeli, Siarką Tarnobrzeg. Z kolei jutro ciekawie będzie w Chełmie, Kraśniku i Tomaszowie Lubelskim.
(lukisz)
28.10.2011 16:36
– Czy obawiam się, że mogę zostać zwolniony? Taka jest praca trenera i po prostu zawsze trzeba być przygotowanym na taką ewentualność.
Jeżeli drużynie nie idzie, to działacze mają prawo zmienić trenera – mówi Tomasz Wojciechowski, opiekun Avii. Jeżeli "żółto-niebiescy” nie wywalczą kompletu punktów, to prezes Marek Maciejewski zapowiedział, że wyciągnie konsekwencje.
Dwa punkty w czterech ostatnich meczach to skromny dorobek Chełmianki, dlatego podopieczni Waldemara Wiatra będą chcieli podskoczyć nieco w tabeli. Problem w tym, że "biało-zieloni” zagrają z Orlętami Radzyń Podlaski, które ostatnio są na fali i mogą pochwalić się passą trzech zwycięstw z rzędu.
– Już z Izolatorem zagraliśmy lepiej. Włożyliśmy sporo serca w ten mecz i była szansa go wygrać. Jeżeli zagramy z takim samym zaangażowaniem przeciwko Orlętom, to powinno być dobrze. Na pewno podejdziemy do tego spotkania bardzo uważnie, bo rywal jest mocny. Musimy uważać przede wszystkim na to, żeby nie stracić jakiejś głupiej bramki – przekonuje Sławomir Tatysiak z Chełmianki.
Kilka kadrowych zmartwień ma natomiast Daniel Szewc, szkoleniowiec Stali Kraśnik. W meczu z Karpatami Krosno na pewno nie wystąpi Marcin Nowak, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. W ostatnim meczu szybko boisko opuścił Andrzej Danielak i raczej nie będzie mógł pomóc kolegom.
Poważne wahania formy ma w tym sezonie Tomasovia. Po wyjazdowym zwycięstwie z Avią wydawało się, że zespół z Tomaszowa Lubelskiego włączy się do walki o czołowe lokaty. Tymczasem kolejne mecze mocno zweryfikowały plany podopieczni Jarosława Korzenia.
Jego piłkarze w trzech kolejkach dopisali do swojego konta zaledwie dwa "oczka”. Teraz "niebiesko-białych” czeka kolejne ciężkie zadanie – zmierzą się z Podlasiem Biała Podlaska. Obie ekipy dostają sporo pochwał za swoją grę i kibice spodziewają się dobrego widowiska.
Komentarze