Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Edbar 23 Lublin gra o awans, Sygnał broni się przed spadkiem z I ligi tenisa stołowego

W najbliższy weekend rozpocznie się runda rewanżowa w I lidze tenisistów stołowych. Przed wielką szansą awansu do ekstraklasy stanął Edbar 23, który na półmetku zgromadził komplet punktów. Przed degradacją natomiast będzie musiał bronić się Sygnał.
Trzeci z naszych zespołów – Stone Master Trefl, planuje zakończyć sezon na trzecim miejscu. Dopiero siódma pozycja gwarantuje bezpieczne utrzymanie. Drużyny z miejsc ósmego i dziewiątego zagrają baraże z drużynami z grupy północnej. Bezpośrednio z I ligi spadnie natomiast dziesiąta ekipa. – Nasze zadanie nie zmieniło się i jest tak samo ciężkie – podkreśla trener Sygnału Jarosław Maruszczak. – Jesteśmy klubem z niskim budżetem, nasi zawodnicy nie mają kontraktów zawodowych i gramy przede wszystkim młodzieżą. Dlatego w kilku spotkaniach zabrakło nam doświadczenia, przegrywaliśmy po 4:6. W sporcie trzeba też mieć szczęście, a nam go brakowało. Tłok w tabeli jest duży i teoretycznie mamy szansę nawet na siódmą lokatę. Ale najważniejsze, aby nie być na dziesiątej – dodał. Na samym szczycie tabeli jest za to Edbar 23. I taki był jego cel. Lublinianie zbudowali zespół, który ma wywalczyć awans do ekstraklasy. Niestety wygranie ligi jeszcze nic nie daje. Uprawnia tylko do występu w barażu. A prawo do tego za-pewniają pozycje numer jeden i dwa. – Tylko kataklizm mógłby nas pozbawiać miejsca w barażu. Oczywiście decydujące mecze z rywalami z grupy północnej będą dużo trudniejsze, niż rywalizacja w lidze, ale i tak uważani jesteśmy za głównego faworyta – przyznaje trener lidera Paweł Janowski. Dla Edbaru pierwszym sprawdzianem będzie dopiero Puchar Polski na szczeblu województwa, który został zaplanowany na koniec stycznia. Wcześniejsze mecze ligowe, z AZS UE Wrocław i Sygnałem Lublin, zostały przełożone na następny miesiąc. W tym sezonie "nic nie grozi” zamościanom. Ale w klubie nikt nie zamierza traktować ulgowo rundy rewanżowej. Prze-ciwnie. – Po cichu liczymy na trzecie miejsce – mówi prezes Stone Master Trefla Wojciech Skuba. – W kilku spotkaniach "daliśmy ciała” i nie wszystko teraz od nas zależy. Na pewno nikogo nie zlekceważmy i będziemy grali w najsilniejszym składzie. Liga jest mocna i można przegrać nawet ze słabszym przeciwnikiem. Jeśli latem pozyskamy kilku sponsorów, to za rok pomyślimy o czymś więcej – zakończył. Program 10 kolejki (7 stycznia): Kolping Jarosław – Sygnał Lublin * Wanzl Scania Nadarzyn – Strzelec Frysztak * Stone Master Trefl Zamość – AZS PWSZ Nysa * Opoka Trzebinia – BISTS Bielsko-Biała * Edbar 23 Lublin – AZS UE Wrocław (przełożony na 11 lutego). 1. Edbar 9 18 72-18 2. Jarosław 9 16 75-15 3. Nadarzyn 9 13 57-33 4. Zamość 9 10 53-37 5. Trzebinia 9 10 42-48 6. Nysa 9 9 40-50 7. Bielsko-Biała 9 7 31-59 8. Frysztak 9 5 30-60 9. Sygnał 9 2 28-62 10. Wrocław 9 0 22-68

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama