Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Trzecie miejsce Justyny Kowalczyk w sprincie. Wygrała Marit Bjoergen

Po sześciu rozdaniach Tour de Ski jest remis. Justyna Kowalczyk odniosła trzy zwycięstwa i tyle samo na koncie ma jej rywalka Marit Bjoergen. W środę Norweżka okazała się najlepsza w sprincie, Polka była trzecia.
Od samego początku było jasne, że w walce o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej będą liczyły się dwie zawodniczki. Marit Bjoergen wprost mówiła, że wreszcie po raz pierwszy chce odnieść triumf w tej prestiżowej imprezie. Z kolei celem Justyny Kowalczyk było wygranie Tour de Ski po raz trzeci z rzędu. I obie od inauguracyjnej konkurencji potwierdzały te aspiracje. Pierwsze rozdanie, podobnie jak dwa następne, należały do Polki. Wydarzenia zaczęły zmieniać od nowego roku, od biegu łączonego. Tym razem reprezentantka "biało-czerwonych” była druga, za plecami Bjoergen. Sytuacja powtórzyła się w piątym etapie. Przewaga naszej zawodniczki w łącznej klasyfikacji stopniała do 17,7 s. W środę natomiast, po sprincie stylem dowolnym w Toblach, norweska biegaczka zrównała się z Kowalczyk w liczbie zwycięstw. Biegaczka z Kasiny Wielkiej obawia się szóstej konkurencji. Podkreślała, że ten dystans i trasa nie są spełnieniem jej marzeń. W kwalifikacjach broniąca Kryształowej Kuli Polka była dopiero jedenasta, a najlepsza okazała się Bjoergen. W ćwierćfinale obie rywalki musiały pobiec już razem. Pierwsza była Norweżka, ale po pasjonującym finiszu tuż za nią uplasowała się podopieczna Aleksandra Wierietielnego. W półfinale Kowalczyk zrewanżowała się przeciwniczce, prowadząc od startu do mety. To napawało sporym optymizmem przed ostatnim wyścigiem. Stawka była duża, bo za zwycięstwo przyznawano 60 sekund bonifikaty. W dodatku już wcześniej w eliminacjach Bjoergen odrobiła część strat. W finale reprezentantka Norwegii była pierwsza. Za nią uplasowała się Amerykanka Kikkan Randall. Trzecie miejsce zajęła Justyna Kowalczyk, broniąc pozycję liderki w klasyfikacji generalnej Tour de Ski. W tej chwili przewaga wynosi 4,8 s. Mogła być trochę większa, gdyby Polka nie potknęła się na ostatnim podbiegu. Do końca pozostały jeszcze trzy biegi. W czwartek najdłuższy dystans, 15 km techniką dowolną. Wyniki sprintu w Toblach: 1. Marit Bjoergen (Norwegia) 3:17,5, 2. Kikkan Randall (USA) +0,5, 3. Justyna Kowalczyk (Polska) +2,2, 4. Denise Hermann (Niemcy) +4,7, 5. Vesna Fabjan (Słowenia) +6,1, 6. Marthe Kristoffersen (Norwegia) +8,8. Klasyfikacja generalna Tour de Ski: 1. Justyna Kowalczyk (Polska) 1:13:38,1, 2. Marit Bjoergen (Norwegia) +4,8, 3. Therese Johaug (Norwegia) +2:26,9.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama