Reklama
Wolność za dwie flaszki, czyli jak prokuratura polowała na celników
Przyznasz się - pójdziesz do domu. Nie przyznasz się - stracisz wszystko. Tak przemyska prokuratura zbierała materiał dowodowy przeciwko celnikom. Skończyło się kompromitacją.
- Nowiny 24
- 06.01.2012 16:18
Data dodania:
06.01.2012 16:18
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze