Wisła Puławy to kolejny zespół z naszego regionu, który wznowił treningi przed rozpoczęciem rundy rewanżowej. Trener Mariusz Sawa na pierwszych zajęciach miał do dyspozycji 25 zawodników, w tym kilku nowych. W klubie pojawili się m.in. Rafał Kycko (ostatnio Motor Lublin) oraz Sebastian Ciołek (Stal Stalowa Wola).
10.01.2012 22:04
– Nie jest przesądzone, że będę reprezentował klub z Puław. Nie rozmawiałem jeszcze z działaczami na temat swojego kontraktu. Myślę, że wszystko powinno się wyjaśnić w trakcie tygodnia – mówi Rafał Kycko.
Ponadto pod okiem trenera Sawy ćwiczył Filip Wesołowski, który poprzednią rundę spędził w czwartoligowej Sparcie Rejowiec Fabryczny. W kręgu zainteresowań cały czas jest również Sławomir Jagła. 31-letni obrońca dobrze wypadł w sparingu z Lublinianką-Wieniawą, w którym zdobył dwa gole.
We wtorek na testach poza Jagłą pojawili się również Andrzej Wójcik (MLKS Żabno) i Radosław Muszyński (Avia Świdnik).
Nikt z działaczy nie kontaktował się za to z Kamilem Stachyrą (Flota Świnoujście).
– Nie rozmawiałem z przedstawicielami Wisły. Na razie trenuję indywidualnie i czekam na rozwój wydarzeń. Flota najprawdopodobniej da mi wolną rękę w poszukiwaniu klubu. Czy byłbym zainteresowany grą w Wiśle? Ciężko mi się w tej chwili na ten temat wypowiadać – mówi popularny „Kapi”.
Oprócz rozbiegania i lekkich ćwiczeń z piłką zawodnicy sprawdzili także, czy w okresie świąt nie przybrali na wadze. Najbliższe tygodnie upłyną piłkarzom z Puław na spokojnych treningach.
W pierwszym meczu sparingowym „Duma Powiśla” zmierzy się 24 stycznia z Podlasiem Biała Podlaska. W planach jest również tygodniowe zgrupowanie w Ustroniu-Jaszowcu, które rozpocznie 28 stycznia.
W Puławach nie będzie już występował Mateusz Olszak, który nie pasował do zespołu pod względem „mentalnym”. 20-latek w rundzie jesiennej wystąpił w zaledwie ośmiu spotkaniach i zdobył w nich dwa gole.
Teraz próbuje znaleźć angaż w barwach Puszczy Niepołomice, czwartej drużyny II ligi wschodniej. W najbliższych dniach kolejni gracze powinni dowiedzieć się o tym, że będą mogli poszukać sobie nowych klubów.
Co pół roku pojawiają się spekulacje o odejściu z drużyny Adama Mroza, ale sam zawodnik zaprzecza, że akurat teraz miałby się pożegnać z Wisłą.
– Na razie jesteśmy po pierwszym treningu i nic nie wiem o swoim odejściu. Przez półtora roku mam jeszcze ważny kontrakt i żadnych rozmów na temat jego rozwiązania nie było – zapewnia doświadczony obrońca.
Wiadomo już natomiast, że inny z graczy przymierzanych do ekipy z Puław – Karol Zięba, do końca sezonu będzie reprezentował Powiślańkę Lipsko.
Komentarze