Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Szybki internet dla mieszkańców woj. lubelskiego: ministerstwo alarmuje

Czarne chmury zbierają się nad wielkim i pionierskim projektem udostępnienia szybkiego Internetu mieszkańcom naszego województwa. \"Sieć szerokopasmowa Polski Wschodniej” ma poważne opóźnienie, a czasu na wydanie unijnej dotacji jest mało.
Dzięki projektowi nasze województwo pokryje sieć 2908 kilometrów światłowodu. Do tego szkieletu podłączą się firmy, które doprowadzą Internet do najbardziej odległych zakamarków regionu. Inwestycja pochłonie 314 mln zł, a 85 proc. tej kwoty wyłoży Unia Europejska. Jednak \"Rzeczpospolita” napisała, że projekt jest bardzo opóźniony i będzie kłopot z wydaniem unijnych pieniędzy na czas. Dlatego Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przypominają marszałkom województw, że trzeba jak najszybciej zacząć budowę. – Mamy trzy miesiące opóźnienia. Każdy nowy poślizg będzie groźny. Istnieją powody do niepokoju – przyznaje Piotr Malcharek, zastępca dyrektora w Departamencie Gospodarki i Innowacji w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie, który odpowiada za światłowodową inwestycję. Według harmonogramu na przełomie lutego i marca powinien być rozstrzygnięty przetarg na firmę, która zrobi projekt i położy światłowód. Tymczasem przetarg zostanie wtedy dopiero ogłoszony. Skąd opóźnienia? Komisja Europejska dopiero w listopadzie ubiegłego roku zgodziła się na realizację projektu. Studium wykonalności (zlecone przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego) powstało z rocznym poślizgiem. Tymczasem inwestycja powinna zakończyć się w 2014 roku. I jeśli nawet roboty w terenie zaczną się jeszcze w tym roku, to na położenie prawie 3 tys. kilometrów światłowodu zostaną dwa sezony budowlane. – Trzeba będzie codziennie kłaść kilka kilometrów sieci – mówi Malcharek. Żeby rozpocząć prace potrzeba dziesiątek uzgodnień. Już teraz urzędnicy marszałka proszą wszelkie urzędy o priorytetowe potraktowanie dokumentów związanych z \"Siecią szerokopasmową Polski Wschodniej”. Marszałek województwa (i były wiceminister w MRR) Krzysztof Hetman przekonuje, że nie ma powodu, by wszczynać alarm. – Harmonogram jest napięty, ale inwestycja powstanie – zapewnia. Dodaje: Problemem jest papierkowa robota, którą trzeba wykonać. Sieć zostanie oddana w 2015 roku. W 2015 roku trzeba będzie też rozliczyć inwestycję.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama