Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Tomasovia - Korona 2:0, odwołany sparing Orląt

Trzecioligowcy z naszego regionu wrócili na boiska i w miniony weekend rozegrali pierwsze mecze kontrolne. Zwycięstwo zanotowała Tomasovia, która pokonała Koronę Łaszczów 2:0. Od porażki 0:4 sparingi rozpoczęła za to Stal Kraśnik, która nie sprostała Motorowi Lublin.
W niedzielę w Rzeszowie nie doszedł z kolei do skutku mecz Orląt Radzyń Podlaski ze Stalą Stalowa Wola. Z powodu śnieżycy spotkanie przełożono na poniedziałek. Podopieczni Zbigniewa Grzesiaka w niedzielę rozpoczęli zgrupowanie w Dukli. Były szkoleniowiec Lublinianki zabrał na obóz 22 zawodników, ale tylko jednego nowego – Andrzeja Danielaka. Ponadto w kadrze znalazło się kilku najzdolniejszych juniorów. – Niewykluczone, że ktoś dojedzie do nas podczas obozu, ale szczerze mówiąc na razie się na to nie zanosi. a pewno jednak rozglądamy się za wzmocnieniami, bo przydałoby się zastąpić przede wszystkim Tomka Tymosiaka i Piotr Hermanna. Obaj należeli do podstawowych graczy i na pewno byłem z nich bardzo zadowolony. Ten pierwszy przychodził do nas jako junior, ale z każdym kolejnym spotkaniem przechodził metamorfozę i naprawdę radził sobie bardzo dobrze. Teraz ma jednak okazję załapać się do kadry pierwszoligowego zespołu. To dla niego duża szansa i oczywiście cieszę się z tego. Gdyby pojawiła się jednak możliwość, żeby do nas wrócił to bardzo chętnie bym na to przystał – mówi Zbigniew Grzesiak. Trener Bohdan Bławacki w sparingu z Koroną sprawdzał graczy z Ukrainy, a także Marcina Chaciówkę z Włodawianki Włodawa. I ten ostatni ustalił wynik na 2:0. Wcześniej pierwszego gola dla Tomasovii zdobył Mateusz Rejs. W barwach "niebiesko-białych” wystąpiło wielu młodych graczy, z tych bardziej doświadczonych zagrali jedynie: Łukasz Bartoszyk i Piotr Waśkiewicz. Jest też szansa, że w klubie zostanie Piotr Joniec, który w sobotę także pojawił się boisku. Spotkanie toczyło się jednak w trudnych warunkach, bo boczne boisko w Tomaszowie Lubelskim było całkowicie pokryte śniegiem. Wysoko z Motorem przegrali podopieczni Tomasza Jasika. Stal Kraśnik testowała Rafała Raka i Bartosza Kawałka z Opolanina Opole Lubelskie, a także kilku zawodników zza wschodniej granicy. Obcokrajowcy niczym szczególnym się jednak nie wyróżnili i najprawdopodobniej będą musieli poszukać klubów, gdzie indziej. Z dobrej strony pokazał się za to Emmanuel Udoudo, który mógł przynajmniej raz wpisać się na listę strzelców, ale zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem rywali. – Motor był od nas silniejszy. Lublinianie zagrali już z nowymi piłkarzami: Danielem Koczonem i Dawidem Ptaszyńskim. W pierwszej połowie straciliśmy jednak dwie głupie bramki, a można było ich uniknąć. W drugiej odsłonie obaj trenerzy przeprowadzili sporo zmian i obraz gry nieco się zmienił. Mieliśmy kilka szans, ale ostatecznie nie udało się zdobyć ani jednego gola. W przyszłym tygodniu zagramy w piątek z Wisłą Puławy, a dzień później z Unią Bełżyce – mówi piłkarz Stali Daniel Szewc.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama